Wujek Google prawdę mówi! ^^

wtorek, 28 grudnia 2010

Święta Święta

I jak to się mówi : i po świętach ;) Teraz trzeba dać swoim brzuchom trochę odpoczynku ;) Może zrzucić parę kilo ;) O to by było dobre ;) na postanowienie noworoczne ;)

Nie wiem jak wy ;) Ale ja nie żałowałam sobie jedzenia, bo w końcu takie święta to tylko raz w roku są ;) A tyle dobrych potraw na stole ;) ...no i jak tu nie jeść :] Można by było powiedzieć: a dupa rośnie ;). No rośnie ale przynajmniej mam jakieś postanowienie na ten nowy rok. ;)

Życzenia będą później ;P Ja tam się nie spieszę żeby być starsza ;) A ci co mają urodziny w styczniu, tak jak ja ,to wiedzą o czym mowie. Chociaż uważam, że 31 to bardzo piękna data ^^

To co? Arivederci ;)

PS
Się pochwalę, że dostałam cudownego misia z szyderczym uśmiechem ;) Jeszcze nie ma imienia, ale pracuję nad tym ^^

czwartek, 23 grudnia 2010

Atmosfero świąteczno jest atmosfero magiczno*

Nadszedł ten dzień, w którym każdy po wysprzątaniu całego domu i przygotowaniu świątecznych potraw staje się coraz bardziej rozdrażniony i nerwowy... Jednak w tym przedświątecznym szaleństwie nie powinniśmy zapominać o drugim człowieku. Otwórzmy nasze serca i dzielmy te świąteczny czas z bliskimi ;)

A to wigilia klasowa. Jedno z nielicznych grupowych zdjęć tego dnia....

No tak to powodzenia wszystkim w przygotowaniach.

Życzonka

Niech magiczna noc Wigilijnego Wieczoru przyniesie Wam spokój i radość. Niech każda chwila Świąt Bożego Narodzenia żyje własnym pięknem, a Nowy Rok obdaruje Was pomyślnością i szczęściem. Najpiękniejszych Świąt Bożego Narodzenia, niech spełniają się wszystkie Wasze marzenia.

Wszystkiego najlepszego na Święta życzy cały team blogaskowy ^^ I bogatego gwiazdorka :P

*słowa Makarona

wtorek, 21 grudnia 2010

Razdwaczy-Jezus paczy!

Wigilia klasowa jest potrzebna, ponieważ atmosfera wtedy panująca, jest atmosfero magiczno, jak i za sprawo ogólnie przyjętej tradycji mogo zdarzyć się cuda oraz na wielu stołach mamy bogato listę posiłków.

...a tak poważnie, to pamiętajcie o prezentach! ^^
Jutro ostatnia wigilia klasy IIId. Łza się w oku kręci, na usta cisną się słowa skruchy, a zarazem wdzięczności za tak wspaniale spędzony czas w gronie klasowym! Aby nie było to ostatnie wspólne święto spędzone w koleżeńskim kręgu, proponuję w przyszłym roku urządzić jeszcze "Święto Trzech Króli- razem raźniej", "klasowe obchody Dnia Babci", "Walentynki w gronie uczniów klasy IIId" oraz "wspólny posiłek wielkanocny wraz z integracyjnym malowaniem pisanek". Jeżeli ktoś jest za wprowadzeniem tych oto imprez, to niech podniesie ręce do góry, podskoczy trzy razy na prawej nodze i na końcu krzyknie "Bajabongo!".

Wesołych!

niedziela, 19 grudnia 2010

Bliżej, jak dalej.

Zbliża się koniec wspaniałego weekendu. Wczoraj zrobiliśmy na zamarzniętym Głeboczku wspaniałą pacyfę! Niestety mamy tylko jedno zdjęcie tego cuda, na którym prawie nic nie widać. Ale jak ktoś będzie tamtędy przechodził, to zobaczy nasze dzieło. Także PEACE & LOVE! Jutro poniedziałek... Trudno, tak już jest skonstruowany tydzień. Pozostają nam jedynie... sanki i dużo ciastek! ^^ Witaj przygodo! To do jutra!

piątek, 17 grudnia 2010

Ciężki piątek

Frekwencja dziś, powiedzmy sobie, raczej słabo. Jednak nie był to dość  mocny argument by przełożyć sprawdzian z wosu. :( No niestety. Niektóre cuda po prostu nie mogą się zdarzyć... Ale nie będę rozgrzebywać tych ran. Bo wspomnienie tej lekcji to jak cios prosto w serce.

Chciałam przypomnieć lekcje WFu. Nie wiem jak u was chłopcy, ale na naszej lekcji było zajo^^ Układ choreograficzny , który pokazała nam koleżanka Wera był niesamowity. (Najbardziej podobały mi się figury: magazord i ring, ring hallo). Muszę powiedzieć, że dziewczyna się wczuła ;) Ale nasza Glaza też nieźle wywijała. Było widać, że Step Up obejrzany dokładnie :P

Ogólnie to lekcje zakończyły się planem na wigilię klasową. Dla tych, których nie było chciałam powiedzieć, że będziemy składać się po 5 zł (na poniedziałek) na pizze ^^. Doszliśmy do wniosku, że takie pizze są lepsze niż jakieś tam ciacha. Będzie fajnie tylko, żeby wszyscy się zgrali.

Bardzo bym prosiła, żeby wszyscy przynieśli tą kasę na poniedziałek do Rudej. A i Beata mówiła, żeby do środy zapłacić wszystkie pieniądze na studniówkę (ważne).

No i to już chyba wszystko. Miłego weekendu ^^

...i jest ciężarówka ;P http://www.youtube.com/watch?v=DLCyjEe4l4c&feature=related

wtorek, 14 grudnia 2010

Witam, Drogie Dzieci:D

Hoł, hoł z zaśnieżonej Kamienicy. U Was też pada ten biały puch? Chyba, że mieszkacie w Lubiewie, bo tam to zupełnie inna strefa klimatyczna:P No tam to świeci słońce, chyba, że się szybko idzie na przystanek, wtedy nie widać pogody:P No, a właśnie skład klasy nam się zmniejsza, choróbska nas trapią, ale aczkolwiek powiadam Wam, że łykać gripexy, rutinoscorbiny i tablice Mendelejewa w postaci ziołowych tabletek siostry Anety:P, bo nasza frekwencja minionego tygodnia to 125 opuszczonych godzin lekcyjnych:P <OLABOGA> dych to czysta Apokalipsa:p
Zgodnie z prośbą Agnieszki Glazik (tak, tak tu jest ten moment, kiedy ją pozdrawiam, wszka więcej nas matka nie miała:D) umieszczam wymagania na piątkowy sprawdzian z WOS-u, czyli ołł je tylko na to czekaliśmy:D:
1)      administracja publiczna
2)      mapa podziału administracyjnego POLSKI (Kazió nie Europy:P) i umieć wskazać stolice poszczególnych województw oraz gdzie mieści się sejmik województwa a gdzie wojewoda (w przypadku województwa kujawsko-pomorskiego i lubuskiego)
3)      organy kontroli państwowej- znać najważniejsze zadania i nazwiska ( mamy to w zeszycie też i chodzi o…nie o nasz samorząd klasowy:P ale o m.in. Rzecznika praw Dziecka itd.)
4)      struktura samorządu terytorialnego
5)      rodzaje sądów np. powszechne, itd.
6)      Sąd Najwyższy- znaczenie, funkcje, struktura sądów
7)      Apelacja, kasacja- co to jest i gdzie się odbywa
8)      Gwarancje niezawisłości sędziowskie
9)      Krajowa Rada Sądownictwa i Trybunał Stanu, Trybunał Konstytucyjny (czym się zajmują)
Dużo tego, jak i do końca przyszłego tygodnia, ale nie martwmy się ciężarówki Coca- Coli już stoją w zaspach…a może tak autobusy nie pojadą:P
A i jeszcze memento….coś tam:P obiecałam, że umieszczę listy prób poloneza, to jak je znajdę to je dodam….bo w sumie to my od przyszłego tygodnia robimy konkurencję Cichopek i Hakielowi:P w polonezie….:D

No, to Drogie Dzieci bądźcie grzeczne, bo Gwiazdor patrzy:D
Ahoj:D

poniedziałek, 13 grudnia 2010

Oh Oh

Widzę, że nasz kochany Będzix zbyt dosłownie rozumie tekst  : Napisać kilka słów :P (ale przynajmniej pomoce naukowe robi ^^ ) 

No, ale żeby tak nie gadać bez sensu to wklejam te zadania na prędkość


Tam z boku to są wyniki. To Pani na lekcji podawała.

A oto myślę, że miłe ogłoszenie ;) Od przyszłego wtorku zaczniemy tańczyć poloneza :) Do połowy stycznia pożegnamy się z WFem. (dla mnie bomba^^)
 Dalsze ogłoszenia : jutro na WFie (dziewczyny) mamy zajęcia z p. Klundrem :( (od razu mi się smutno zrobiło)

No a na koniec powiem, że do świąt zostało 11 dni. Jeeeee^^

No to chyba wszystko na dziś ;) Do jutra^^

A to żeby się tak wczuć w świąteczny klimat. http://www.youtube.com/watch?v=E8gmARGvPlI

Tocośzangola













Proszę bardzo :)

niedziela, 12 grudnia 2010

Niestety

Tytuł skierowany do Kazika. Nie mam jeszcze tych kserówek z matmy, ale jutro jak je dostane to na pewno umieszczę na blogu.

Co to jutrzejszego dnia na pierwszej lekcji mamy zastępstwo. Więc poranek rozpoczniemy matematyką z... Panią Stucką. Przez to zastępstwo nasz terminarz wygląda do d... bo nie wiem kiedy będziemy pisać tą kartkówkę z opowiadań T. Borowskiego.

A tak btw to nie za ładna pogoda nam się szykuje. Więc radzę uważać, bo przykro by było przyjść na studniówkę z nogą w gipsie.... 

Dziękuję za uwagę i dobranoc ^^


czwartek, 9 grudnia 2010

Dancing Queen

King też ;)

Ale tak serio to chodzi i poloneza ;)( Nie, nie taki samochodzik :P)
Trzeba się dobrać w pary ;) Jutro będzie zrobiona lista kto z kim tańczy, więc prosiłabym się zorientować ;) Żebyśmy w końcu zaczęli ćwiczyć. Mam nadzieję, że już w przyszłym tygodniu, bo nie chcę mieć WFu na małej sali ;P

No i to by było koniec ogłoszeń parafialnych. ;)

Jeszcze przypomnę że jutro kartkówka z matmy i wosu, no i praca w grupach z gegry... Trochę się tego zbiera :( A i nie wiadomo konkretnie kiedy pytanie z polskiego (z baroku)...

To do nauki (z ciężkim sercem to mówię) i powodzenia w odśnieżaniu, bo podobno dziś ma też sypać :(

To ciao ^^

środa, 8 grudnia 2010

Apel

Rudowina prosiła mnie żeby powiedzieć o zaproszeniach na studniówkę. Trza po 3 zł do końca tygodnia wpłacić rudemu makaronowi ;)... no i spocznij ;) po apelu ^^

Tak to nie mam zbytnio weny na post... tak bywa ;) ale jak już ta wena napłynie to pościk piękny będzie ;)

...A w sprawie mojego samobójczego wyskoku wczoraj, to chciałam przeprosić klase. Przeze mnie ten wyjazd do kina stoi pod znakiem zapytania :(  I tak się teraz czuję winna, bo może komuś na tym zależało a... wyszło jak wyszło :( 

No ale ... miłego wieczoru ^^ 

Jutro na 8:50 ;) jeee^^

poniedziałek, 6 grudnia 2010

Mikołaj !!! :D


To też Mikołaj :P tyle że ten z UMK które kiedyś nas tam odwiedziło xD


A to 3 Mikusie które się dziś po budzie woziły i kozaczyły xD Pewnie nie zgadniecie kto to taki? xD

Totalnie nie wiem o czym pisać więc przypomnę tylko o tym abyście często zaglądali do terminarza obok, który pozwoli uniknąć przykrych niespodzianek :D
"Wszystkim którzy w tym tygodniu obchodzą imieniny lub urodziny oraz wszelkie rocznice i jubileusze składam serdeczne życzenia: zdrowia, wielu łask bożych oraz wszelkiej pomyślności" (Jak to mawia ksiądz Wiesław z parafii Mąkowarsko).
Od siebie zaś życzę powrotu do zdrowia chorym osobom i w ogóle to WESOŁYCH ŚWIĄT HOHOHO !!!

sobota, 4 grudnia 2010

Biało

Jak widać za oknem śnieg. Czyli co? A to, że rozpoczął się grudzień. Zima zaskoczyła drogowców (zresztą jak co roku) i za 3 tygodnie święta ;) Już się nie mogę doczekać ;) Nie wiem jak wy, ale ja uwielbiam to przed świąteczne szaleństwo ;) A "Last Christmas" (wydana w roku 1984 z albumu Music from the Edge of Heaven- zespół Wham) chyba nigdy mi się nie znudzi ;)
 A i chciałam wspomnieć, że wczorajsze rzucanie się śniegiem było fajne ;) Szkoda, że nas więcej tam nie było ;) i wcale nie biegam śmiesznie :P ...i jeszcze tak a propos zimy. To nie lubię takiego dużego mrozu :(
Ale właściwie dopiero dzisiaj, siedząc w domu zauważyłam, że ta zima i ten śnieg to nawet ładnie wygląda... za oknem :P

A w klasie było słychać coś o wyjeździe do kina 13.12... Ale nikt nie podał żadnych konkretów. Jakiś wybór filmów mniej więcej zaczynające się o tej samej godzinie i trwające w miarę tak samo długo, jakiś pociąg czy jakąś kasę zebrać... No to tak do przemyślenia dla każdego ;)  

No to ja będę kończyć ;) Miłego odpoczywania i gorącej malinowej herbatki ^^

PS
Dla zapominalskich terminarz po prawej ;) 

poniedziałek, 29 listopada 2010

eh eh

Makaron prosiła mnie żebym dodała te kserówki z matym, To dodaję. Chociaż mam wielką nadzieję,  żę "misja" kurczaków się uda i Pani Zielińska przełoży sprawdzian z tych kartek :) 









Miłego liczenia ^^

środa, 24 listopada 2010

Yes we can ;)

Jutro dalszy ciąg matur. Wiem, że wszyscy się na to cieszą... Bo nie ma to jak siedzieć przez 2 godziny i nie rozumieć tego co do nas mówią. Tak właśnie tak. A może lepiej powiedzieć Yes albo ja. ;) (Już się tak wprawiam powoli. ;) ) Chociaż po dzisiejszym fakultecie stwierdzam, że to jest niefajne i normalnie protestuje... Nie chce mi się tego pisać.


Ale zawsze jest ta druga strona złota* ;) Jeżeli zaczniemy pisać o 9:30 to już o 10:30 będziemy mogli iść do domu :] A tak mielibyśmy 8 lekcji. Jeee^^ Prawda, że trochę pociesza ;)

Jutro piszemy w następujących salach: sala gimnastyczna (niedobitki z niemieckiego) i klasy 51, 52 i 53** (szaleńcy lub desperaci z angielskiego no i Kiszka) 

No to ja wam i sobie życzę P O W O D Z E N I A ! ! ! myślę że się przyda ;)


*druga strona złota- bo jakiś medal to za mało ^^
** 51 52 53- tak mi się wydaje, bo nie mogę znaleźć na nowodworku...

wtorek, 23 listopada 2010

JP na 100%

Czyli matura próbna z języka polskiego... Ja przyznaję zawaliłam, ale to raczej z czystego lenistwa ;) No trudno to jest próba. A ocena no to już tam jedna gorsza ocena nie zrobi większej różnicy na I semestr ;) Znaczy to wszystko u mnie. Nie wiem jak tam wy. Wydaje mi się, że same zadania nie były takie aż trudne. No ale jak komuś się nie chce... To już inna sprawa ;) 
Żeby rozwiać wątpliwości "Zbrodnia i kara" to książka pozytywistyczna. ;) Nawet jak ktoś napisał inaczej to nie ma się co przejmować zawczasu ;) Zobaczymy jak to będzie z tymi wynikami ;)

No a jutro to już lekcje czekają. Właśnie ;) Na 3 godzinie całą klasą idziemy na aulę. Jacyś goście z UMK przyjadą ;)

To niech wasze mózgi odpoczywają ^^ Do jutra ;)

poniedziałek, 22 listopada 2010

Witam Was, jak tylko potrafię najszczerzej:P

…zabrzmiało niczym powitanie na wiecu wyborczym. A, skoro jesteśmy przy okazji wyborów, to jako kandydatka na sołtysoradnoburmistrzynię Zasiedmiogórgrodu, obiecuję, że nie będzie próbnej matury, albo, że napiszemy ja razemJ Brzmi nieźle, to co mogę liczyć na Wasze poparcie za 4 lata?:P
Oprócz jakże uroczej...tego czegoś na M. to w tym tygodniu pocieszającym akcentem jest fakt 3 dni (prawie) wolnego, w tym przypadku PRAWIE robi różnicę. Kochane Kizołki Miziołki, ale będziemy jutro hardcorami i niczym Bob Budowniczy damy radę i 25 lektur przeczytamy…noc jest długa…ale za krótka jak na sen…więc nie można marnować żadnej minutyJ
No i na koniec, sami rozumiecie, że staram się streszczać, żeby w 170 minut mieć czas na namalowanie kwiatków Kochanemu Egzaminatorowi, może tym sposobem urwę polski:P Zawsze jakiś pomysł jestJ
A tak wracając do Szarek rzeczywistości…starość coraz bliżej, i cytując Pana Chrzanowskiego, starzejemy się i tylko 82 lata do 100…:P A dzisiaj trzeba pamiętać i złożyć życzenia Agnieszce Z. (wiecie ochrona danych osobowych:P) gdyż od tego wspaniałego dzisiejszego dnia może legalnie głosować…trochę rychło poniewczasie:P, i brać udział w telegrach:p Serdeczne życzenia dla Soni (ahhh ta pamiętna impreza w Domu Kultury…nie przejmuj się najgorzej boli pierwsze 18 razy:D). No to reasumując teraz linie na telegry i do wirtualnych wróżek….z serii widzę wysokie rachunki…będą stale zajęte. No więc reasumując cała nasza klasa jest pełnoletnia…jej jak super…. Chociaż ja się martwię faktem, iż za 2 miesiące niektórym stuknie 19:P (ale zupełnie nie wiem o kogo chodzi:D)
To Arivederczi…i do jutera:P po polskiemu coś ciężko mi pisać. A w ogóle to podziwiam tych, którzy dotrwali do pozbawionego sensu od samego początku postu, ale, żeby Bendig nie smęcił, że mam inne zajęcia, to dodaję tą hiperciekawą notkę. A nagrody za doczytanie notki funduje Pan Zenek Z…..:P imprezę nakręca i funduje Harry Potter:P miejsce komórka pod schodami. A właśnie w kinie nowy- stary Harry Potter…a coś słyszałam o wyjeździe klasowym do kina???

niedziela, 21 listopada 2010

Weekendowo

Tak weekend. Dziś spałam do 11. i pewnie spałabym dłużej gdyby nie dzwonił mi telefon ;) Ale w końcu ile można spać ;) Nie wiem jak wy, ale ja w ten piękny czas tylko odpoczywam :) Trzeba zebrać siły przed następnym tygodniem... nowe wyzwania, te sprawy ;) Tu chciałam pozdrowić Glazę, bo słyszałam, że pracuję dziś. I nie może się tak wylegiwać jak ja...

Ale jak już jestem przy niedzieli to dziś wybory samorządowe.  Także narodzie korzystaj ze swojego przywileju ^^ ....tak sobie myślę, że jakby zabronili nam głosować to by chyba wszyscy poszli ;) No cóż taka karma ;)

Co do następnego tygodnia to czekają nas próbne matury z Operonu. Jestem ciekawa co to będzie ;) Ale to tylko próba. Właściwie to dobrze, że jest. Przynajmniej każdy się sprawdzi i będzie wiedział jak wypadł (na dzień dzisiejszy bez przygotowania) Mam tylko nadzieję, że nie będzie z tego ocen. 

A taka wiadomość. Żeby nie było nie porozumień, bo chodziły różne plotki, że tylko fak. obowiązkowy jest liczony do średniej.(dla tych którzy nie wiedzą)  Okazało się, że oceny z każdego fakultetu są liczone do średniej :( No niestety... 

No i tak się smutno na koniec zrobiło :(
No, ale jeszcze trochę weekendu ;) A w ogóle to przerwa świąteczna niedługo ;) Coca Cola już nam aurę tworzy ;)  A pewnie za tydzień będą grać świąteczne piosenki ^^

Ale się rozpisałam ;) Jej muszę kończyć bo Dorota się obrazi, że napisałam dłuższego posta od niej ;) (nie no żart)
To do zobaczyska jutro ^^

PS
I przydałoby się jutro 1 zł na papier z fakultetu z gegry. Tak myślę, że do Beci.

czwartek, 18 listopada 2010

Raczej tak

nudno... Dzisiejszy dzień do oszałamiających nie należał. Ale co tu dużo gadać, wystarczy zobaczyć plan na czwartek... Oglądaliśmy "Ferdydurke" na polskim. Oczywiście największą oglądalnością cieszyły się "momenty" ;) Zostały one nawet uczczone ciszą, co podczas oglądania filmu nie jest zbyt częste ;) No ale tak to już jest ;)

Dziś odbyła się również wywiadówka... Było na niej aż 13 rodziców ;) (Ale dużo nie stracili, bo podobno nie było zbyt interesujące

A poza tym to jutro jest piątek :) Weeee^^


Miłego wieczorku ;) i do jutra ^^

PS

Nie wiem czy zauważyliście, ale na  blogu jest aktualne zdjęcie klasowe ;) i koksy...

środa, 10 listopada 2010

Troche wszystkiego ;)

Środa. Nie myślałam, że tak może cieszyć środowy wieczór... a jednak ;) A szczególnie kiedy mamy przed sobą dłuugi weekend ;) Cudowne dni, w których można się wyspać :) Więc na ten czas zapominamy o szkolnych obowiązkach i odpoczywamy ;) 

Tak żeby nie było, może opiszę dzisiejszy dzień... Więc dziś...  nie było chyba nic ciekawego, nadzwyczajnego czy coś. Bo tak fakultety no to wiadomo z panią Grugiel to nie można się nudzić. Matma... nooo to była ciekawa lekcja. Przynajmniej dla mnie :( A reszta to już jakoś leciało...
 Ah tu muszę się pochwalić że fakultet z niemieckiego nie miał dziś lekcji... jeee^^ (To tak trochę prywaty no ale musiałam to powiedzieć, bo takie dni powinno się ustanawiać świętem) A dla fakultetu z angielskiego to mam nadzieję, że jakoś tam wam poszły te listy.

Chciałam też przypomnieć, że w tą sobotę będzie Bednarek w Mam Talent. Także godzina 20:00 cała IIId przed telewizorami i TVN włączony ;) No w końcu kolega, trzeba kibicować ;) ...no a tak serio to żeby Kamilowi naszemu Bendixowi się smutno nie zrobiło to głosujmy na Kamila ;)  


Ciekawe ile osób czyta to wszystko ;) ....

sobota, 6 listopada 2010

Dziś sobota ^^

Więc weekendowo ;) co prawda pogoda taka sobie, ale no już na to nic nie poradzimy. Tak nie wiem co napisać, bo mi trochę weny brakuje... no, ale zawsze jest jakiś pościk- chociaż krótki i głupi jest ;) A i nie bójcie się, że nie rozumiecie tego tu, bo nawet sama autorka nie wie co pisze  :P 

Wczoraj dostaliśmy zdjęcia klasowe, więc niedługo na blogu (jak namówię Bedixa) będzie nasze aktualne zdjęcie ;) I miło by było jakby te grupowe zdjęcia też się tu znalazły :) ...tak mi się wydaje 

To miłego odpoczywania ^^ ...już od środowego popołudnia kolejny długi weekend

PS
Sorki za te błędy w terminarzu...tak się pogubiłam z tym. Ale już teraz chyba wszystko jest ok ;) 

środa, 3 listopada 2010

Witam Was, ludzie i ludzięta:)

Dzisiaj nastąpił jakże długo wyczekiwany przez nas dzień. Niestety ku naszemu zdziwieniu nikomu z nas nie udało się wygrać miliona w Totolotka, a może ta skromna kwota, przekonałaby Szanowną Komisję Egzaminacyjną o naszych jakże rozwiniętych umiejętnościach matematycznych. Hmmm…a wracając do tematu: to tak dzisiaj mieliśmy M….(reszty nie powiem, bo hmm takie było zalecenie) z matematyki. Powiem tak ku mojemu zdziwieniu ktoś pomylił testy…hello:P no, ale jakie inne wnioski Wam się nasuwają. Powiem tak śmiechem boleści rozeszło się po Sali gimnastycznej echo zadań otwartych. Podziwiamy jakże zacne mózgi pracujących nad umilaniem nam szkolnego życia, egzaminatorów. W szczególności za zadanie z samochodzikami: ciekawy wniosek mi się nasunął, czemu oni jechali samochodzikami? Czyżby środki unijne na budowę autostrad nie dotarły do miejscowości A i miejscowości B. Z pewności Ci od tych samochodzików, udawali się pod krzyż:D No, ale mimo naszej jakże finezyjnej „strzelności” w zadaniach zamkniętych rozpoczynamy modły o 15 pkt. Taka suma w zupełności nas ucieszy.
Sentencja na dziś: Emm, nic Wam nie powiem, bo nie chcę już nas dobijać:P
Ale co tam, weszliśmy, zobaczyliśmy, na Sali gimnastycznej posiedziałam (ja to przywykłam, że tam tylko siedzę:D)
A coś jeszcze, tak pozdrowienia dla Szykownego dziecka Mąkowarska, za zszarganie mi psychiki, i prośbę z rozkazem jednocześnie o napisanie postu. A więc, jako ta rzucająca się w przepaść egzaminu z języka polskiego na poziome rozszerzonym po polskiemu pisząc odę do Kamila: powiedziałeś zdanie oznajmujące w trybie rozkazującym>>>
No to ten nastąpił koniec…MÓJ MÓZG JUŻ NIC WIĘCEJ NIE WYMÓŻDŻY…on nawet już nie móżdżkuje:D
Arivederczi ze słonecznej Kamienicy:D

wtorek, 2 listopada 2010

Maturra

Wszelkie skojarzenia do głodomorry są przypadkowe... choć jakby się zagłębić to może i coś się znajdzie ;) Bo cała impreza trwa 170 min bez jedzenia, picia...

 Przygotujcie ołóweczki, linijeczki i inne takie, które nie przydają się w codziennym, życiu ale na próbnej maturze z matmy są mile widziane. Potrzebne było by też coś do liczenia, bo przecież nie od tego głowa żeby liczyć w pamięci ;) I ten kto pisze czarnym długopisem na co dzień jest bardziej szczęśliwy niż reszta...bo na przykład ja muszę sobie takie cudo zakupić...

 Ogólnie to głód, pustka w bani i galowe stroje ;) 


No to powodzenia i połamania długopisów ^^


...ogólnie to nie podoba mi się to połamania długopisów, to dziwne życzenia są, ale to tylko takie moje zdanie ;)

czwartek, 28 października 2010

Halloween'er.

Jutro "magiczny" dzień, ale dzisiejszy też nie był taki "przeciętny". Prócz pracy klasowej z j. polskiego znaleźliśmy własnego senseja, swami, czy guru: Hare Kiszka! Chwała mu i jego życiowym sentencjom. Zaś życiowe sentencje innych po prostu niszczą, cyt.: "Bo, na przykład liceum, czy matura, to jest takie coś, co kończy dorosłość, tak? A tam, czegoś takiego nie ma". Moja dorosłość dopiero się zaczyna, ale (jak wiadomo), każdy dorasta we własnym tempie (patrz: Krzysztof Ibisz).
Mała niespodzianka na Halloween:


(Tylko nie przesadźcie z oglądaniem "Scooby Doo", bo co za dużo, to nie zdrowo.)

Jutro... :/

Jutro kartkówka z matmy z tych 2 kartek zamieszczonych poniżej...





czwartek, 21 października 2010

Bonjorno!

Jako że w szkolnym radiowęźle rzadko jest nam dane posłuchać czegoś dobrego, to wrzucę kilka linków dla poprawy nastroju:
Nikka Costa - Funkier than a Mosquitos Tweeter.
Buraka Som Sistema - Kalemba.
Gong - Guitar Zero.
Łąki Łan - Big Baton.
Psychocukier - Bikiniarska Potańcówka Suto Zakrapiana Jamajką.
The Time & Space Machine - Set Phazer To Stun.
The Chemical Brothers - The Golden Path.
Miłego słuchania! (chociaż: ile ludzi, tyle gustów^^)

Na koniec krótka relacja z dzisiejszego dnia:
Dwa dzwonki na dwóch lekcjach skutecznie podniosły poziom adrenaliny. Niestety nie była to ewakuacja. Dowiedzieliśmy się kilku informacji na temat studniówki. Jeśli ktoś nie zapłacił za zdjęcia klasowe, niech zrobi to jak najszybciej. Gotowe kanapki ze sklepiku szkolnego cieszą się dużym powodzeniem. Nie wiadomo, czy stan atmosfery wpłynie na wzrost PKB. Polski brzeg Morza Bałtyckiego co roku cofa się o 1 m, zabierając tym samym znaczną część terytorium naszego kraju. W lubiewskim "Pod Łabędziem" jest remont, czego konsekwencją może być UWAGA!- dodatkowe piętro! Jedna z naszych koleżanek mieszka przy stadionie. A gdzieś po drugiej stronie globu jest 30 stopni w cieniu, lazurowe wybrzeże, a panie w spódniczkach z liści bananowca roznoszą farciarzom drinki z palemką. Miłego dnia! Aloha!

wtorek, 19 października 2010

Takie tam :)

Odkopane z zakamarków mego kompiutera :)


Przepraszam za wasze szyje, które zapewne Was rozbolały od tego przekręcania głowy :P




Wracając do spraw teraźniejszych to wydarzeniem które dzisiejszy dzień zdominowało był... alarm ;) Podobno w naszej szkole miała znajdować się bomba no ale jak się okazało żadnych materiałów wybuchowych nie odnaleziono ;) Największego stracha napędził nam Pan Marian, który na początku ewakuacji gdzieś wsiąkł a potem ze stoickim spokojem przedefiladował obok nas :P Więc podsumowując... po raz kolejny musieliśmy stać i marznąć na boisku przy temperaturze +1 stopni... no ale cóż - czego się nie robi żeby się spóźnić na matematykę :P
Dla ludzi niepoinformowanych, informuję iż jutrzejszego dnia czeka nas sprawdzian z fakultetu z geografii (sam nie wiem z czego on będzie - zdania co do tego są podzielone) więc... miłego uczenia się czegoś tam :P
Ciao :D

sobota, 16 października 2010

Kwiatki...

Piątek nie był wcale fajny :(  
Chcieliśmy przeprosić Panią Grugiel za to co się stało. Bo kwiatek ze szczerego serca z okazji Dnia Nauczyciela stał się przykrym symbolem łapówki :(
Żeby sprostować... to naprawdę nie było naszym celem :( I jeżeli Pani  przeczyta tego posta to naprawdę:


Przepraszamy 


środa, 13 października 2010

Trzynastego

To podobno pechowa liczba. Chyba się zgodzę bo dla mnie i Gosi fakultety dziś nie sprzyjały :(
Nie wiem jak tam z angielskim ale niemiecki... no było ciężko :( I jeszcze ten sprawdzian z matmy :(

Ale jest i dobra strona trzynastego ;) Jest to dzień przed czternastym... a to oznacza że jutro jest dzień wolny. Bez szkoły, dzwonków ...przerw i hałasu z głośników. Mówiąc krótko cudowny dzień wolny ;) i można się wyspać ;)

A jutro Dzień Nauczyciela ;) Więc nauczycielom wszystkiego najlepszego :)
Życzonka też dla Glazy ;) która jutro ma urodziny. Wreszcie niektóre rzeczy będą legalne ;) No ale... to wszystkiego naj naj naj i udanej osiemnastki ;)
To miłego odpoczywania ^^

sobota, 9 października 2010

;)

 Wyjawię wam sekret. (mam nadzieje że Justysia się nie obrazi)
 Po tym jak chłopacy otrzymali zegarki ze Spider- Manem... postanowiłyśmy że stworzymy postać o wiele fajniejszą ;) Jedyną odważną, żeby wcielić się w super bohaterkę, była właśnie Justyna ;)  

 Spider- Women ;)
(Jeszcze bez kostiumu ale to nic ;) ) 



I jeszcze jedno. Trzeba głosować na naszą szkołę, bo na razie jesteśmy na 4 miejscu. Głosować można za pomocą smów o treści: lic.59 pod nr 71466. Koszt smsa to 1,22zł. 

PS
A tak w ogóle to chciałam uzupełnić nasz terminarz... ale nie wiem dokładnie kiedy są sprawdziany :(


sobota, 2 października 2010

A takie tam :D


Nie wiem co to ale miałem wstawić :D


Tu była mowa o jakiejś kuleczce czy coś :D zresztą nie wiem spytajcie Makarona :D


A tu właśnie owy Makaron :) jej psie wcielenie :D uderzające podobieństwo nieprawdaż? :D

piątek, 1 października 2010

I weekend ;)

Jest weekend. Cudowne dwa dni odpoczynku ;)

...Niestety na tym się chyba kończy. Bo przyszły tydzień jakoś nie zapowiada się ciekawie. Dziś otrzymaliśmy nowy plan...
Tak sobie myślę, że chyba naprawdę docenia się coś jak się to traci... bo po mimo "cudownego" czwartku ( 2 godziny matmy i 3 godziny gegry) to nasz plan do tego nowego to cudowny był...

No, ale właśnie rozpoczął się weekend, dlatego cieszmy się i odpoczywajmy bez żadnych podręczników ;) 
:P

wtorek, 28 września 2010

Nadszedł ten dzień ;)

Na początku chciałam powiedzieć, że wszyscy już widzieli Bendixa w Mam Talent. Fajny występ w ogóle ;) Trzymamy kciuki żebyś przeszedł do półfinałów ;)

A teraz to o czym chciałam powiedzieć i o czym mówi tytuł tegoż posta ;) Dziś cudowne, zielone drzwi naszej szatni otworzyły się. Co prawda jeszcze nie mamy kluczy, ale to na pewno kwestia czasu :] Jakie to wspaniałe uczucie, kiedy nie trzeba nosić wszystkich rzeczy ze sobą ;) Mimo że,  mieliśmy dziś sprawdzian czy kartkówkę z polskiego ...właściwie nie wiem co to było... to wydaje mi się, że odzyskanie szatni jest dobrym powodem żeby się cieszyć ;)
 ...co do tego sprawdzianu to Merope była przybraną matką Edypa a Kreon jego szwagrem, niech się cieszą ci, którzy dobrze strzelili

A jutro praca klasowa z Młodej Polski. Nie zapomnijcie wziąć papieru kancelaryjnego bo nie będzie na czym pisać ;)

To do zobaczyska!

Odpoczywajcie w ciepełku, bo pogoda nie chce współpracować niestety  :( 

niedziela, 26 września 2010

Hehehhe xD

http://www.youtube.com/watch?v=IRqCHPR1lW4
:D:D:D

To tak wstawiam bo nie wiem o czym by tu napisać ;) Jutro kartkówka z polaka jak by ktoś nie wiedział :P No i chyba czas najwyższy wybrać temat prezentacji z polaka i wypełnić deklaracje :D No i 3majcie kciuki mocno, co może odzyskamy szatnie w tym tygodniu ;)

Nie wiem co jeszcze tu naściemniać więc kończę ;)
Do jutttra :P

wtorek, 21 września 2010

Oczekiwanie

To trudny okres w życiu uczniów. A szczególnie jeśli chodzi o coś naprawdę istotnego. Taką bardzo ważna sprawą dla uczniów z naszej klasy jest... odzyskanie szatni. Dzięki Janowi J. zostaliśmy jej pozbawieni :( Każdy z nieciepliwoscią wyczekuje tego dnia, gdy te piękne, zielone drzwi z napisem IIId otworzą się... Mam nadzieję że to nie potrwa długo...

A tak to ten. Jutro prezentacja z polskiego... Chyba czas wziąć się do pracy ;) Bo rano można nie zdążyć ;)

Powodzenia^^

poniedziałek, 13 września 2010

Premiera.



Nic dodać, nic ująć.

Nuuuudy :D

Postanowiłem poszukać parę głupich i starych filmików ;)
Oto one:

Na początek taki ktoś ;) nie wiem czy go pamiętacie... xD Filmik długi więc cierpliwości ;)




No i oczywiście nasi mistrzowie xD tego nie mogło tu zabraknąć :D Z oczywistych powodów dźwięk w tym filmiku został wyłączony ;) więc proszę się nie denerwować ;) No i oczywiście mam nadzieję że oni tego nie zobaczą :D




A to lipiec 2009 chyba ;) Zobaczcie jak one czyszczą ten stół xD Pro Players normalnie :D




To coś to sam nie wiem co :D Naprawdę mi się nudzi więc to również wrzucam ;) Jakby ktoś miał jakieś wątpliwości to na tym filmiku jestem ja ;) to chyba lato 2008...




Zaś to coś to kolejny dowód że naprawdę mi się nudzi ;) nie wiem ale każdy powinien wiedzieć co to za gra... nieśmiertelny Deluxe Ski Jump! xD




Ten szit to też jakoś przypadkiem się tu wplątał :D




A to Misiak w drodze powrotnej do domu podczas pewnej upalnej zimy xD




I to by było wsio ;) Z bogiem ludzie :D
PS 3 posty dziś... graty

Krótko, zwięźle i na temat, czyli niewiarygodny post w moim wykonaniu:D

Co tam ecie pecie powiecie??? Nudy i relaks nad wodą…a no tak doskonale wiem, że tym razem to powiedziałam te słowa „rychło po niewczasie”. Na pocieszenie, którego mamy zaiste bardzo, bardzo, ale to bardzo mało:
20.09- „PRZEDWIOŚNIE” Stefana Żeromskiego (pozdrowienia dla pożeraczy celulozy, którzy już pochłaniają treść lektury)
20.09- długo wyczekiwany, z utęsknieniem od pierwszego szkolnego dzwonka sprawdzian z matematyki: WYRAŻENIA WYMIERNE (czy cuś)
21.09- mniam mniam…już się cieszę na samą myśl o tej nowej, starej, opcji dobijania uczniów…to już nie jest pac od Ministerstwa Edukacji, ale chlast i to deską, czyli GORSZA SZKOŁA
30.09- ostatni termin WYBÓR TEMATU MATURALNEGO na język polski, czyli ludziska proces decyzyjny jednak trzeba przyśpieszyć, ale jak coś to wiecie encepence, w której ręce…i o już mamy temat:D
24.09- to, co kochamy najbardziej przed weekendem….sprawdzian z MODELI USTROJOWYCH w Wielkiej Brytanii, Niemczech, USA, Szwajcarii i Francji:D (już zakuwamy:D)
Ostatnie ogłoszenie parafialne:
Mondziołki kochane na środę przytaszczcie swoje LEGITYMACJE SZKOLNE z tymi „pokebolowymi” fotosami… NA ŚRODĘ, .to wtedy się je zbierze i zaniesie razem do podbicia do sekretarza szkoły…Sami rozumiecie, inaczej nie dostanę biletu miesięcznego, a zaiste ja i kupno biletu…hmm dobra ja już nic nie mówię…przemilczę tą kwestię…
(Arivederczi)

niedziela, 12 września 2010

Praca sezonowa, czyli weekendowe odrabianie zadań domowych.

I jak mija Wam, jakże piękny weekend? Siedzicie zakopani w książkach i zeszytach? Nie martwcie się, bo zaprawdę, to dopiero początek roku szkolnego. Pogoda, jak na złość, dopisuje i jak można tutaj myśleć o tym, żeby siedzieć przy biurku. Tak więc…proponuję Akcję Przedłużania Wakacji:D Może za głosem strajków o nowy ustrój w Polsce- swoją drogą przypominam, że mieliśmy przeczytać temat dotyczący Obrad Okrągłego Stołu (ciekawostką jest fakt, że jest on napisany w książce do historii, a potrzebujemy go na WOS…czego to ludzie nie wymyślą:D), zaczniemy prowadzić fale strajków przeciwko nieuchronnie dobijającemu nas: CZASU SPĘDZONEGO W SZKOLNYCH MURACH. Żeby nie było, że piszę za długie posty, to teraz ukochane TRZY ŁYKI STATYSTYKI, czyli TYGODNIOWY ROKŁAD JAZDY (po sprawdzianach i kartkówkach i innych, jakże miłych rzeczach nas czekających):
13.09- możliwe pytanie na geografii, więc książki w dłoń i do zakuwania Obywatele Drodzy:D
15.09.- powtórka antyku na języku polskim,
16.09- zebranie rodziców i nas też:D w sprawie..sami wiecie o tej smutnej oczywistości: Matura 2011…o godz. 16:00
17.09- „Przedwiośnie” Stefana Żeromskiego..a i mamy sweet focie robione w szkole…wiec ludzie ogarnijmy się, żeby potem nie było OMG…mam chomicze policzki:D
Podsumowanie tygodnia, nasuwa mi dwie jakże miłe sentencje:
1)      Autorką jej jest Martyna, a samo hasło zasłyszane na środowym języku polskim: Bicie jest fajne!!(pozdrowienia dla Rudej Cyganki:D, która została pod presją otoczenia- Agnieszki J. i wcześniej wymienionej obywatelki Martyny w przestrzeń podparapetową:D…grunt to wiedzieć gdzie można starać się o azyl dla uchodźców z Przy Szosie Bydgoskiej:D
2)      Teraz HIT!!! Totalne zaskoczenie, takiego czegoś, to ludzkość się nie spodziewała. Na fakultecie z geografii, pamiętajcie, nowy typ polecenia, na tym no jak mu teges…chyba jej TEŚCIE MATURALNYM: Polutuj teraz te kropki:D, ach to Mąkowarskiem dziecko, które już jest pełnoletnie:D
Zastrzegam niniejszym, że wszelkie prawa do wyżej wymienionych sentencji zastrzegam sobie JA. A jeśli chcecie to zapisać w swoich notesikach w dechę, to wiecie…pisemny wniosek, rozpatrzenia w terminie. .bo ja wiem:D, a i opłata…
Jeśli już jesteśmy przy opłatach:
1)      Rozbijać świnki i na poniedziałek trzeba do GOSI przynieść tak: 1.20 zł na ksero wymagań na język polski, 0,50 zł na papier ksero dla Pani Zielińskiej, reasumując wyżej wymieniona obywatelka zażąda od nas 1,70zł. (POZDRAWIAMY GOSIĘ:D)
2)      Grupa początkująca angielskiego na repetytorium na fakultety musi przynieść, w terminie jak najszybszym 51 zł, tym razem do BEATY, jeśli jednak odczuwacie potrzebę edukacji z książki.
No to jednym słowem…cieszta się z wolności od szkoły:D
(to by było wsio:D)

czwartek, 9 września 2010

Czwartek... dwie matematyki i trzy godziny gegry...

 A tak to pisze, bo mi się nudzi i tak chyba zapomnieli o blogu niektórzy a szczególnie jedna taka ruda... już nie będę mówić kto, bo to nie ładnie ;)

Podsumowując dzisiejszy dzień myślę, że sezon na dobijanie uczniów można uznać za rozpoczęty... Nawał pracy na lekcjach, mega ilość zadań domowych i...sprawdziany od przyszłego tygodnia (o każdym będziemy przypominać na blogu także ten, czytajta)  Nie można zapomnieć również o najważniejszym słowie tego roku jaki jest : Matura. ...coraz bardziej nie lubię tego słowa... bo ile razy można powtarzać to samo?! niedługo będzie mi się śniło po nocach...jej to było by przykre...
Tak ale zakończmy na czymś miłym ;) jutro jest piątek^^  i właśnie otwierają dyskotekę w Lubiewie, więc jest co robić w weekend ;) 

To ariwederczi ;) 
 

wtorek, 7 września 2010

Trochę kultury!

- 15 września szykuje się wielki KRYZYS. Żeby dowiedzieć się czegoś więcej na ten temat, to zapraszam jutro (tj. 8.09.2010r.) na dużej przerwie na hol główny, gdzie zostanie uchylony rąbek WIELKIEJ tajemnicy. ;)

- 24 września 2010r. o 19:00 w pubie Drum wystąpi grupa "Farben Lehre", cena biletów w przedsprzedaży, to 15zł, a przed koncertem 20zł.

Kiedy będziecie mieli odrobinę czasu na relaks, to proponuję posłuchać dobrego kawałka z lat 70-tych grupy The Oxfords:
The Oxfords- Sung At Harvest Time.
Taka mała odskocznia od Monopolu, Candy Girl i Kupichy. ;PP

Ah...

Witamy witamy naszą nową, choć nie do końca, koleżankę Dorotę. ;) Chciałam powiedzieć, że pierwszy post był naprawdę... długi ;) Ale nie można się dziwić Dorota tak już ma ;) Mi niestety brak takiego daru... Co zresztą widać po długości moich postów... 

Ale miałam napisać to z polskiego wiec piszę: 

Powtórka z Młodej Polski
1. Przeanalizuj wpływ filozofii Artura Schopenhauera, Fredricha Nietschego ;) , Henriego Bergsona na wybrane dzieła literackie Młodej Polski.
2. Kobieta jako bohaterka tekstów literackich Młodej Polski. Omów zagadnienie odwołujące się do prozy i poezji.
3. Naturalizm jako światopogląd i jako metoda twórcza. Przedstaw problem odwołując się do wybranych dzieł literackich.
4. Na wybranych przykładach przedstaw podobieństwa i różnicę między dramatem romantycznym a noeromantycznym.
5. wieś i jej mieszkańcy. Omów zagadnienie na podstawie utworów młodopolskich.
6. Konwencja realistyczna w literaturze i malarstwie II połowy XIXw. Zaprezentuj dzieła na wybranych przez siebie przykładach.
7. Funkcje symbolu w literaturze i malarstwie. Rozwiń zagadnienia na podstawie dzieł młodopolskich.
8. Impresjonistyczne pejzaże. Omów temat na przykładzie literatury i sztuki modernistycznej.
9. Przeanalizuj postacie idealistów modernistycznych na przykładzie prozy młodopolskiej.
10. Obowiązki inteligencji w świetle literatury polskiej II połowy XIXw. i początków XX.
11. Obraz polskiej wsi w świetle polskiej literatury młodopolskiej. Omów problem na wybranych przykładach.
12. Konflikty pokoleniowe, klasowe, rasowe. Omów problem na podstawie utworów młodopolskich.
13. Dialektyzacja w literaturze młodopolskiej. Omów na wybranych przykładach. 

Jej dużo tego... ale udało się... Pełen podziw dla Doroty... ja bym tyle tekstu nie wystukała ;) i to jeszcze z bani ;) No i to by było na tyle...
 
Do zobaczyska  ludziska ^^

PS 
I pragnę powiedzieć, że to nie jest brak weny... Chcieliśmy tylko przyjąć Cię Doroto do elitarnego grona osób piszących na tym blogu :P

poniedziałek, 6 września 2010

Drodzy kochani i blee blee co tam eciepecie powiecie??

Hmmm postaram się krótko, zwięźle i na temat. Jak zapewne doskonale wiecie w moim wykonaniu słowo: „krótko” enigmatycznie brzmi, wszak ja tak nie umiem pisać. Słowo „zwięźle” także przy mojej jakże skromnej osóbce nabiera nowego znaczenia. Jak zapewne wiecie…jak ja już się rozpiszę…no ale hmm dobra koneic autoprezentacji trzeba przejść zaiste do rzeczy sedna.
Tak więc, czuję się powitana (o ile ten Kamilowy spam na gg, to powitanie w gronie współtwórców blooga) w gronie tych zacnych piszących blooga. Wena twórcza widzę, że się kończy, a ja na takowej brak nie narzekam, tak więc rozpoczynamy akcję REANIMACJI BLOOGA.
Ludzie, ludziska i ludzięta..przemawiam do Waszych serc, dusz i żołądków…przesyłajcie jakieś sweet fotasie, które ukażą jak pięknie umieliśmy zagospodarować czas wolny od szkolnych zajęćJ
Dzisiejszy CZWARTY dzień roku szkolnego…
<olaboga> nie było, aż tak źle….
Początek tygodnia to matematyka, która upłynęła pod znakiem….hmmm niestety nie mogę tutaj podaj dokładnej informacji…wszak jak na mnie przystalo miałam misję ratowania świata i wypisywania dziennika naszej zacnej klasy. Z pierwszego piętra spacerkiem powędrowaliśmy pod ulubioną salę 203. Na geografii oprócz borykania się z podziałek administracyjnym Polski( a właśnie…na czwartek trzeba zapakować wkutą pięknie mapką PODZIAŁU ADMINISTRACYJNEGO POLSKI), został wysunięty wniosek, na podstawie obserwacji, że jestem ogniwem napędzającym rozmowy. Z żalem stwierdzam, że obiecuję poprawęJ. Trzecia lekcja, to kochany w-f, czyli jak na profil społeczno-prawny przystalo zadbaliśmy o tężyznę fizycznąJ Kolejna lekcja to angielski. W grupie kontynuacyjnej zaszły pewne zmiany. Mamy bliżej siebie lekcje i teraz parapet stal się mniej pojemnyJ W grupie początkującej czeka nas wypracowanie: I MISS MY HOLIDAYS BECAUSE(żeby nie było, że ja robię błędy:))….. Kolejna lekcja to język polski i borykanie się z międzywojennym czasem totalnego pomotania i zagmatwania. Na koniec bajtowa historia i próby wskrzeszenia Polski po I wojnie światowej. Dla niektórych to koniec, a dla trójki wybranych^^ zaledwie pewna część zajęć. Na koniec dla Trójcy wspaniałych zajęcia fakultatywne z WOS-u, które okazały się nurtującym zmierzeniem się z testem maturalnym. Wyniki nas nie zaskoczyły:D z lotem błyskawicy uświadomiliśmy sobie, że siadamy, zakuwamy i maturę w maju na 100% urywamy!!!
No to <papatusie> i trzymajcie się…a i nakarmcie chomiki…wszak im też należy się wolność dla jednostek uciśnionych naszym pójściem do szkoły. Chciałam złożyć apel do Pani Pogody, że już wystarczy nam wody…odstąpimy nasz przydział na kraje afrykańskie, ale niech Pani łaskawie odda nam słońce.
No to <koniczuła> 

niedziela, 5 września 2010

I jak?

Jak Wam minęły pierwsze dwa dni roku szkolnego? Niech zgadne? Okropnie? :D
Już dwa razy się nie wyspałem i nie wiem jak wy ale ja nie wyobrażam sobie nadchodzącego tygodnia... masakra jakaś to będzie :/ Jeszcze to ciągłe przypominanie Nam o zbliżającej się maturze... dżizas! Ile można Nas dobijać! Miejcie litość :(
Prace domowe oczywiście były, a jakże... no i kolejna oczywistość - jasne, że ich nie zrobiłem xD Liczę, że jutrzejszy poranek "przyniesie" rozwiązanie :P Zapraszam do szatni! xD
Nie wiem o czym by tu jeszcze napisać... Dziękuję Makaronowi za niezwykle długi i wciągający post! Trzymał mnie w napięciu do samego, zakichanego końca! xD Stricto de facto liczę też, że Dorota raczy w końcu odpalić swoje gadu i odebrać wiadomość ode mnie i wyśle mi swojego maila ;) Musimy uratować ten blog, więc osoba Doroty będzie nam tutaj bardzo konieczna :D Jej niezwykle zwięzłe i krótkie wypowiedzi na pewno będą mile widziane... xD
To by było na tyle! Pozdrawiam leniwych rudych cyganów i innych farbowańców...
Ciao! :D

sobota, 4 września 2010

Koksik mi groził. ^^

Ażeby mi Bendix nie odebrał "admina", to dodaję notkę. (Ach, ta siła perswazji Kamila! xD)
Tak więc, notka się skończyła.
Z Bogiem! ^^

środa, 1 września 2010

1 września...

Nadszedł dzień o którym nikt nawet nie chciał myśleć...sami wiecie jaki to dzień... Zaczął się wcześnie rano i przyniósł przygnębienie...
No ale dziś dowiedzieliśmy się, że mamy nową koleżankę w klasie ;) Natalię Pszeniczną ;) Teraz będą dwie Natalie w klasie  ;) 
Dziś poznaliśmy nasz plan na kolejne tygodnie męki... no dobrze ciężkiej pracy umysłowej... 

Stare ziomy ;) z nową koleżanką :) 

Po rozpoczęciu można wrócić do codziennych zajęć ;)

Makaron ;)

To do jutra^^

wtorek, 31 sierpnia 2010

Koniec...

Jest bliski... Już nie długo koniec słodkiego lenistwa, wstawania po 11 i takich tam ;) Już jutro o 9:00 stanie się coś czego na pewno nikt z nas nie chce. Te słowa nawet ciężko wymówić... to rozpoczęcie roku szkolnego :( 

...Ale każde wakacje trzeba jakoś pożegnać. A nie dawno mogliśmy bawić się na urodzinach Justyny ;) z pewnych źródeł wiem, że również Lubiewo nieźle się w ten dzień bawiło na urodzinach Pauliny Kuli ;) Solenizantkom jeszcze raz sto lat ;)  ...pare foć żeby nie było ;)

Szalone Plumki wymiatają ;) Widać że solenizantka się cieszy z prezentu ;)

Chyba nie było tak mocno... ;)

Tańce zawsze mile widziane ;)

Słit focia na koniec 


Ah koniec tego dobrego :(
Do zobaczenia jutro Ludziska ^^

niedziela, 29 sierpnia 2010

Ta ostatnia niedziela...

Tak to niestety ostatnia taka niedziela. Na pewno wszystkim jest przykro:( Niestety nie można tego zmienić :( 

Ale... muszę podziękować Adze Glazik która wysłuchała mojego apelu i przysłała mi zdjęcia ze swoich wakacji ;) (będzie kawa z automatu w nagrodę)

No więc: Glaza spędziła wakacje w Bysławiu chodząc nad jezioro i wiecznie się opalając. Jak wiadomo girll też był o ile dopisała pogoda ;) Niestety z grillem związany był przykry obowiązek zmywania... Jak sama napisała "bilans wakacyjny to: 3 kilo więcej i pogłębiające się zmarszczki" (od śmiania się oczywiście ;) ) 




PS
Te ostatnie dni to dobry pomysł na taki wakacyjny bilans ;)

wtorek, 24 sierpnia 2010

Wszystko co dobre szybko się kończy... :(

Wiem, że wy wiecie, że niedługo koniec naszego leniuchowania, odpoczywania i Bóg wie czego ale nie mam o czym pisać więc nie pozostaje mi nic innego jak z przykrością powiadomić Was, że od rozpoczęcia Roku Szkolnego dzieli nas tylko 7 dni (słownie: siedem) :((( Żal patrzeć, słuchać, czytać i w ogóle... żal :<
Wiem, że nadużywanie słowa: "żal" to taki trochę... żal ale jakby się głębiej zastanowić to tego słowa nie można zastąpić... więc będę żalować dalej czy się to komu podoba czy nie :P;P
Jakby ktoś nie wiedział to rozpoczęcie Roku Szkolnego będzie miało miejsce w naszej zajefajnej, świeżo wyremontowanej Szkole (która nie jest jeszcze wyremontowana, ale to taki drobiazg) o godzinie 9.00.
Zapraszamy i... przepraszamy

PS Wyrazy lub nazwy pisane WIELKĄ literą są tak pisane, ponieważ rzeczy lub wydarzenia, które owe wyrazy lub nazwy przedstawiają, sprawiają Nam WIELKĄ przykrość...

niedziela, 22 sierpnia 2010

Niedzielicho ;)

Tak na początku chciałam podziękować Będzixowi za focie z wakacji :*
A tak teraz to nie mam pomysłu na ten post, ale coś trzeba napisać żeby nie było :) Niedziela cieplutka więc wykorzystajmy ten czas na relax, bo to przed ostatnia taka niedziela :( Ale coś się kończy coś zaczyna... taka mała sentencja, którą wymyślił chyba, ktoś mądry, ale na pewno to wam nie powiem bo nie wiem ;) 
P S
Ja chce więcej foci z wakacji! Wyślijcie chociaż jedną... na malaminimi@o2.pl 


Miłego wykorzystania ostatnich wolnych dni ^^

sobota, 14 sierpnia 2010

Focie ;)

MałaMi prosiła żebyśmy wrzucali focie z naszych wakacyjnych eskapad więc stwierdziłem, że jej posłucham i coś wrzucę ;)
Byłem nad morzem i pogodę miałem zajefajną co będzie widać na załączonych obrazkach ;)

Kąpałem się dokładnie 3 razy (słownie: trzy)

Troszku chłodno było ;)

A to ze specjalną dedykacja dla Makarona :D


czwartek, 12 sierpnia 2010

12 sierpnia

Szukam weny ale jakoś trudno coś wymyślić... A niestety nie mam daru mówienia długo o niczym więc ten post będzie krótki. 
Taka złota myśl na dziś, jaka mi przychodzi do głowy w tym momencie: Cieszcie się wakacjami  tak szybko odchodzą...

Ale żeby nie było tak smutno mamy ładną pogodę ^^



wtorek, 3 sierpnia 2010

Było ciepłe lato choć czasem padało...

Aktualnie pogoda raczej nie zachęca ale tak ogólnie to wakacje do tej pory można było uznać za całkiem miłe i przyjemne ;) Teraz też pada i na zewnątrz klimacik raczej niezachęcający do ruszania 4 liter z ciepłego i przytulnego domciu... więc, korzystając z chwili wytchnienia (za drobną namową) postanowiłem napisać owego posta... Nie wiem czy zauważyliście ale od dłuższego czasu na tym blogasku pisze tylko MałaMi więc takie małe gratulacje dla niej za wytrwałość i w ogóle :*
Wracając do posta... postanowiłem go napisać ale za cholerę nie wiem o czym! Tak jakoś weny brak... takie zmęczenie materiału wręcz... za stary jestem na takie rzeczy... xD
No dobra ale chcąc nie chcąc trochę tego tu napisałem więc można by uznać, że roboty na dziś - definitywnie dość :) Odezwę się jeszcze kiedyś jeśli dam radę i mnie tu nie zaleje ;) Pozderki z przecudnego i uroczego zakątka tj. Mąkowarska, w czasie II wojny światowej nazywanego przez niemieckich okupantów Monkenwerthem (czy coś)... xD
Idźta z Bogiem diabły :D

niedziela, 1 sierpnia 2010

Kolejna rocznica

Niestety ta już nie jest taka radosna.

Dokładnie dziś mija 66. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Jest to nasza historia, o której powinniśmy pamiętać. Nie chce nikogo zanudzać historią w wakacje, ale nawet w taki czas warto przypomnieć sobie trochę szczegółów związanych z powstaniem i chociaż na chwilę pomyśleć o ludziach, którzy walczyli za naszą wolność...

Akcja rozpoczęła się o godzinie 17:00 1 sierpnia  1944r. Do walk przystąpiło około 23 tys. żołnierzy AK, z których tylko część była uzbrojona. Aczkolwiek w ciągu pierwszych dnia walk powstańcy zdobyli wiele ważnych strategicznie obiektów, a z biegiem dni zwiększała się liczba powstańców (łącznie walczyło około 34 tys. żołnierzy) nie zdołano całkowicie wyprzeć Niemców z centrum miasta, ani opanować głównych arterii i mostów.  W pierwszej ze zdobytych dzielnic (Wola) dokonano masowych rzezi mieszkańców, co powtórzyło się jeszcze kilkakrotnie. Atakujące kolumny niemieckie podzieliły Warszawę na "powstańcze wyspy", między którymi utrzymano łączność przez przejścia w piwnicach i kanałami. Przewidywano, że walki będą trwały kilka dni, tj. do nadejścia Armii Czerwonej, ale przed 8 sierpnia Stalin - mimo apeli m.in. premiera rządu RP, który od 31 lipca przebywał z wizytą w Moskwie - wydał rozkaz o wstrzymaniu działań zaczepnych w rejonie Warszawy. Nie zgodził się nawet na lądowanie alianckich samolotów transportowych na sowieckich lotniskach, co praktycznie uniemożliwiło dostarczanie pomocy z powietrza, gdyż najbliższe bazy znajdowały się w południowych Włoszech i w Anglii. Dopiero w połowie września, gdy powstanie było w przededniu klęski, możliwy był masowy zrzut, z którego jednak powstańcy przejęli tylko około 47 ton. Walki przedłużały się, rosła liczba ofiar wśród ludności cywilnej, brakowało żywności, medykamentów, wody. 2 października powstańcy skapitulowali. Zginęło około 150 tys. ludności cywilnej, większość miasta była zrujnowana (później specjalne ekipy niemieckie niszczyły ocalałe budynki), około 520 tys. mieszkańców zostało wypędzonych z miasta. 17 tys. powstańców dostało się do niewoli. Powstanie Warszawskie było największą bitwą stoczoną przez wojsko polskie w czasie II wojny światowej: zginęło 10 tys. powstańców a 7 tys. zaginęło; znaczne straty ponieśli Niemcy - zginęło około 10 tys. żołnierzy, zaginęło około 6 tys., wojska niemieckie straciły 300 czołgów, dział i samochodów pancernych. Powstanie nie osiągnęło celów ani wojskowych, ani politycznych, ale dla kolejnych pokoleń Polaków stało się symbolem męstwa i determinacji w walce o niepodległość.
źródło: www.ww2.pl/Powstanie,Warszawskie,94.html

17:00  godzina W

http://www.youtube.com/watch?v=HHYo8HBTHVA&feature=channel