Wujek Google prawdę mówi! ^^

sobota, 31 marca 2012

April April

Godzina 1: 48.
Moje fobie (lęk przed zaśnięciem) dają o sobie znać. W takiej sytuacji jak zwykle włączam fejsa i szukam znajomych do pogadania. Niestety w nocy z soboty na niedzielę próżno szukać dusz, z którymi można by porozmawiać. Mimo że, mam ich nawet sporo.
Rozważając co tu robić o tak późnej porze postanowiłam napisać tego oto cudnego posta. ^^

Blog niby klasowy, jednak co z tego skoro klasy już nie ma... czasem tęskno mi do tamtych chwil. Mieć za wychowawcę pana Pawelskiego nie było jakimś szczytem marzeń, ale nie bylibyśmy tymi samymi ludźmi gdyby nie on. Klasa praktycznie bez spóźnień i bez nieusprawiedliwionych godzin, z najwyższą frekwencją ;) Ah byli czasy... Wspominając te trzy lata czuje ciepło. Poznałam świetnych ludzi, którzy teraz układają sobie swoje dalsze życie. Jednocześnie czuje też żal, bo większość z tych wspaniałych osób odcięło się od znajomych z LO. Teraz tak naprawdę mam kontakt tylko z kilkoma osobami.
Myśląc o tamtych trzech latach raczej niczego bym nie zmieniała. Nawet feralnej studniówki, którą pamiętam w sposób szczególny. Hmmm... nie wiem czy to odpowiednie miejsce na publikowanie swoich przemyśleń. Ale o 2 w nocy w głowię kłębią się różne myśli, o których chce się komuś powiedzieć.


I wybaczcie za błędy i interpunkcję. ;P

czwartek, 29 marca 2012

In the night

23:40 czwartek
Siedzę sobie na fejsie i nie mam z kimś pogadać :( Wiem że jutro jest piątek i pewnie większość z was ma jutro zajęcia ale żeby tak nikogo... ah
No cóż muszę w takim razie samotnie oglądać jakieś filmy w tv, chociaż znając życie spędzę pół nocy na przeglądaniu pierdół w internecie :P

Jedną z takich pierdół jest strona z kolczykami. Mam fioła na punkcie koczyków, bransoletek, kolorowych paznokci. Aż sama się za to nie lubię. Ale wrzucę tu linka może komuś się spodobają; ja zamawiam ciasteczkowego potwora ;) http://www.photoblog.pl/innovatory/119039829/922-bransoletka.html
No to wypierajcie sobie a ja lecę dalej przeglądać głupoty i może kogoś w końcu znajdę i pogadam ;)

środa, 21 marca 2012

Szoook

Nigdy nie umiałam tych postów za bardzo pisać. Jednak jakimś cudem zrodziło się tu ich aż 340. Nie zaglądałam tu chyba ze 3 miesiące i jak miło się zaskoczyłam widząc liczbę wyświetleń. 107 to liczba, której w życiu bym się nie spodziewała po tak długim czasie :) I tak sobie myślę czy nie wznowić działalności na tym o to blogu. Ale to zależy od tego czy mi się będzie chciało czy też, jakże silne, lenistwo wygra w tym pojedynku :P



Jeżeli ktoś ze starej ekipy natknie się na ten post, to zastanówcie się czy nie czas już na jakieś spotkanie :) Bo rozmawiałam niedawno z naszym strażakiem Kazikiem, że ogólnie można by było się spotkać i pogadać o tym, co się u każdego dzieję. Na pewno tyle się zmieniło przez ten czas. Bo jakby nie patrzeć to z częścią ostatnio widziałam się na maturach, a to było prawie rok temu.