Wujek Google prawdę mówi! ^^

sobota, 24 lipca 2010

Imprezowo :)

W ogóle to chciałam powiedzieć, że jest mi przykro, że nie dajecie znać o sobie i o tym co robicie w wakacje...

No ale zacznę swoje rozważania na temat wakacji ;) To dziwny czas, nawet jak się nic nie robi wydaje się być lepsze od siedzenia na lekcjach. Te wakacje... a przy najmniej ich połowo (tak niestety to już połowa)  należą do takich, które można nazwać za "dobrze wykorzystane" ;) Wszędzie wkrada się trochę nudy, ale tylko po to by odpocząć a nie by siedzieć bezczynnie  ;) Ostatnio mogliśmy się bawić na imprezie w ogródku Naty ;) To ja może parę foć pokaże ;)

Namioty były ;)

Dobre jedzonko było... ;)

Wiadomość miesiąca...mam nadzieje, że się nie obrażą na mnie... Mamy nową parę ;) ...Miłości tyle w powietrzu :)

Byliśmy już bardzo zmęczeni... ale przecież na drugi dzień nie trzeba wstać i iść na 8:00 do szkoły ;P

PS
Napiszcie do mnie i przysyłajcie chociaż kilka zdjęć z waszych wakacji...to przecież blog klasowy. A cały czas tylko o nas jest :(

Jakby co to piszcie na malaminimi@o2.pl  ;)

 


środa, 21 lipca 2010

Zwycięstwo...

Kiedy my bawiliśmy się na urodzinach Gosi, nasi dzielni rycerze wraz z odziałem wojsk litewskich walczyli z Krzyżakami. Można było się tego spodziewać. Wygraliśmy ;) Pokonaliśmy tych...Niemców ;) Po 600 latach znowu możemy pochwalić się zwycięstwem :]
Weee^^

Tak przedstawił to Matejko... Sonia też się załapała na focie ;)

A tak wyglądało to w tym roku ;)

Miecze ostre ;) ...chyba

 Zaopatrzenie musi być ;)

poniedziałek, 19 lipca 2010

Lipiec

Mimo, że upały dały nam się we znaki i tak miło spędziliśmy ten czas...  Urodziny Gośki. Była super impreza ;) Gosia w końcu dołączyła do grona pełnoletnich... ;)

Gosia jak zwykle uśmiechnięta ;)

Jedzonko też dobre...ale lepiej focie zrobić :)

Mecz też był zacięty... Ruda cyganka wygrała...oj Igor;) 

I tańce były ;)

Jak Makaron wcześniej wspomniała wróciliśmy z Bielskiej. Na życzenia parę zdjęć:

Bywały chwile załamania...

ale zaraz wszystko wracało do normy;) I żeby nie było, dostęp do informacji zawsze jest ;)

I mały prysznic ;)...woda zimna 

czwartek, 15 lipca 2010

Ehehehe

Szczęśliwy powrót do domu po "stodołowych" wojażach! Co do poprzedniej notki (Małej Mi), to fakt, malowanko pokoiku w Stodole było niezłe, aczkolwiek prawdziwymi artystkami nie jesteśmy, więc i jedna ściana naszego pseudo-dzieła nie została ukończona ^^ Mam nadzieję, że (po uprzednim ocenzurowaniu xD) kilka zdjęć z "stodołowej vixy" zostanie tu wrzuconych.
(Ach, lato, lato!)
To jakiś kawałek, który będzie pasował do klimatu "psychodelicznego pokoju w Stodole z króliczym wydaniem Marylin Monroe za grzybem a'la The Smurfs"!
The Ravelles- Psychedelic Movement.

niedziela, 11 lipca 2010

Troche pracy

Na początku może życzonka, żeby się miło zrobiło ;)
Wszystkiego naj naj najlepszego z okazji urodzinek dla Gosi ;) (urodziny wczoraj... przepraszamy za poślizg) oraz oczywiście życzonka dla naszego Będzixa :* Niech Wam słonko świeci ;)(ale żeby w cieniu nie byo 33 stopni)

...nie chcecie nam pokazać jak spędzacie wakacje... no niestety. Postanowiliśmy pokazać wam jednak nasze wkacje ;) Takie trochę z odrobiną szaleństwa, dużą ilością słońca i farbą...
Oto jedna ściana w pokoiku Makarona ;) Oczywiście teraz wygląda jeszcze piękniej ;)
...ale ile trzeba było się namęczyć

A oto ... grzyb. Ja tam nie mam nić przeciwko Smerfom;) i królikowi z charakterystycznym pieprzykiem ;)

A to już zupełnie inna historia, choć słonca tyle samo... Nasz gospodarz biby i operator gryla ;)

Mały koncercik na 4 ręce ;)

I odrobina relaksu w cieniu ;)
^^

czwartek, 8 lipca 2010

Teraz moja kolej ^^

Jako jedyny nie dodałem w te wakacje posta więc... teraz moja kolej ;)

Na początku warto wspomnieć o kończących się właśnie Mistrzostwach Świata w piłce nożnej w dalekim RPA :) W sobotę o 19.30 rozegrany zostanie mecz o III miejsce pomiędzy znakomicie do tej pory grającą reprezentacją Urugwaju (moi faworyci) a reprezentacją Niemiec, która przegrała w półfinale z Hiszpanią (dobrze im tak!). W niedzielę zaś o tej samej porze odbędzie się mecz finałowy, w którym bój stoczą drużyny Holandii i Hiszpanii :) I na tym zakończą się 19 MŚ... szkoda :(

Jak zauważyła MałaMi, trochę czasu udało mi się spędzić nad jeziorkami :) To filmik z owych wojaży:


PS Osobom wtajemniczonym przypominam i proszę żeby w sobotnie popołudnie przygotowali się odpowiednio i zabrali jakieś ciepłe ubrania... no wiecie - te imprezy w plenerze i wściekłe komary... ;)

środa, 7 lipca 2010

Opener 2010 pole namiotowe, joł!


Witam! Co do posta Rudej, to fakt, Opener był genialny! Filmik z kochanych Kasabianów wrzucony, to ja nadrobię to zdjęciami z pola namiotowego. ;D



wtorek, 6 lipca 2010

Chceeemy więcej!!!

Heineken Open`er Festival 2010 uważam za zakończony. Przywiozłyśmy kilka siniaków, nadmorską opaleniznę, trochę trawy w butach, kultowe teksty i oczywiście niesamowite wspomnienia z koncertów. Do tej pory odsypiam i regeneruję siły. Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak potrafi ucieszyć widok łazienki, bieżącej wody i własnego łóżka;) Wspomnienia na pewno długo pozostaną nam w pamięci! Poniżej filmik z rozpoczęcia koncertu zespołu Kasabian. Sorry za jakość, ale sami wiecie jak to jest z filmikami z telefonów;)

poniedziałek, 5 lipca 2010

Dzień...

Kolejny dzień wakacji ;) Z bieżących wydarzeń to chyba nic nowego oprócz tego,że nowym prezydentem został Bronisław Maria ;) Komorowski. Ci co głosowali- to ładnie, ci co nie głosowali- to brzydko, a ci co jeszcze nie mogli- to zapraszam za 5 lat ;)
A poza tym to cieszymy się ładną pogodą i w ogóle ;) Ruda i Makaron wróciły z Openera to może wrzucą jakieś focie... Ja niestety dalej nie odpoczywam, no ale da się przeżyć ;)
Tak wracając do foć to odzywajcie się i przysyłajcie mam wasze zdjęcia z wakacji ;)

PS
Jeszcze nie wiem na jaki adres, ale na pewno się dowiem i wam powiem ;)

^^

sobota, 3 lipca 2010

Wakacyjny weekend ;)

To brzmi lepiej niż pięknie ^^  Słoneczko ciągle świeci. Dziś temperaturka to powyżej 28 stopni na pewno ;) Co prawda ja w tym tygodniu za bardzo nie mogłam odpocząć ale i tak jest fajnie ;) 
Dziołchy na Openerze, Bendziks codziennie nad jakimś jeziorkiem, ja w buszu... A wy? Jak wam mijają te piękne dni? w takiej pogodzie raczej trudno się nudzić ;)
Chciałam również złożyć najserdeczniejsze życzenia i sto lat naszej Beci, która jutro ma osiemnastkę ;* Wszystkiego najlepszego i niech moc będzie z tobą ;)
Jak już jestem przy jutrzejszym dniu to pełnoletni niech nie zapomną o wyborach... ;)

Miłego opalania ^^