Wujek Google prawdę mówi! ^^

sobota, 29 stycznia 2011

Tak tak ferie

Wiem odpoczynek te sprawy. Jak to słusznie ;) Ruda zauważyła ;P Nie wiem jak wy, ale ja już uczciłam początek ferii ;) Szkoda tylko że Fabian wczoraj nie przyjechał to by była dopiero impreza. ;)

Ale przypomnijmy sobie jeszcze trochę szkoły. A konkretnie naszą czwartkową rozprawę sądową. ;) Tutaj szczególna dedykacja dla Doroty, która zachorowała i nie mogła być na tej cudownej lekcji z nami :(

Skład sędziowski ;) (Jan trochę przypadkiem)

Nasze roześmiane, ale zarazem stanowcze panie adwokat ;)

Prokuratura. Kubuś jak wiadomo zawsze przygotowany :P

Nasz oskarżony ;) Obowiązuje ochrona danych osobowych, wiec nie powiem jak nazywa się w rozprawie ;P

Żona oskarżonego. Jak widać na sali emocje były ogromne ;)

Kochanka oskarżonego. Podczas składanie wyjaśnień... no tak nie wiem czy przekonała nasz niezawisły sąd ;P

Dowody zbrodni (Robione przed lekcją)

Odciski palców...nie koniecznie oskarżonego ;P

Pewne problemy podczas wypowiedzi biegłej ;) Poleciało parę kar w postaci grzywny: 5zł na rzecz klasy IIId :P

Nasz najciekawszy świadek ;)

A to wiem nie jest piękne zdjęcie. Ale nie mogłam się powstrzymać, w końcu Kurczaki mają jakieś zdjęcie ;)

Powiem tylko tyle, że wyrok jeszcze nie zapadł ;)

I podczas ferii również zapraszam na bloga ;) Może będzie jakiś wspomnień czar czy coś ;)

A narazie to miłego odpoczywania ^^

Ferie!

Właśnie ten czas, jako że jesteśmy bardzo sumienną i pracowitą klasą, upłynie nam zapewne na nauce i przygotowaniach do matury. I tu przekazuje wiadomość od p. Olejnik, że konsultacje w sprawie matury ustnej będą się odbywać również w ferie, 1 i 8 lutego w godzinach od 10 do 12.
Plan się nie zmienił, a płytki ze zdjęciami ze studniówki będą krążyć po klasie po feriach. O filmie jeszcze nic nie słyszałam, a pewnie też przywędruje do nas zaraz po dwutygodniowej przerwie.
Najlepsze życzenia dla solenizantów no i odpoczywajcie sobie w te ferie miśki ;)

środa, 26 stycznia 2011

Sądowo, tak jak w społeczno- prawnej przystało:P

Hej:P Obiecałam, że skonstruuje tekst jutrzejszej rozprawy, w związku z tym, że niestety "ZANIEMÓWIŁAM", czyli totalna Apokalipsa, jutro nie pojawię się w szkole, i do końca tygodnia mnie nie będzie, ale nie martwcie się i zamieszczam tu wstępny zarys tej rozprawy:P

1)Opis przebiegu zbrodni i procesu sądowego:
Maciej Sobiechoski dopuszcza się morderstwa. Zabił męża swojej kochanki Agnieszki Glazik pod wpływem silnego wzburzenia emocjonalnego. Jego żona- Paula Folega stwierdza, że tego samego dnia jej mąż wrócił późno i miał zbroczoną krwią koszulę. Dowodem w sprawie jest także nóż- narzędzie zbrodni zabezpieczone na miejscu zdarzenia przez komendę policji, która przybyła na miejsce zdarzenia. Dowodami są także opinia biegłego psychologa (Martyna Januszewska), która jest dołączona do akt sądowych a także opinia patomorfologa (Justyna Przymuszała). Jest to opinia z sądowo- lekarskiej sekcji zwłok (jest także dołączona do akt sądowych). Świadkowie Agnieszka Glazik zeznaje, że na miejscu zbrodni to jej mąż rzucił się na Macieja a on działał w obronie koniecznej, natomiast później przyznaje się że mają romans i dlatego wspólnie zaplanowali morderstwo. Paula Folega o romansie dowiaduje się na sali rozpraw, nie potrafi ukryć swojego wzburzenia, dlatego zostaje poproszona o opuszczenie Sali rozpraw. Resztę wystarczy dogadać, bo to jest ogólny przebieg i zarys procesu.
2) Przebieg procesu:
þ     Wywołanie sprawy, sprawdzenie obecności.
þ     Odczytanie aktu oskarżenia
þ     Oświadczenie oskarżonego
þ     Przesłuchanie świadków
þ     Mowy końcowe
þ     Obrady sądu
þ     Ogłoszenie wyroku z uzasadnieniem
3)Dowody:
1)      koszulka zbroczona krwią
2)      nóż


3)      opinia psychiatry

prof. Zygmunt/a Depresyjny/a
biegły psycholog sądowy

KONKLUZJE OPINII BIEGŁEGO PSYCHOLOGA

Na wniosek obrony w postępowaniu przygotowawczym powołano biegłego psychologa prof. Zygmunta/ę Depresyjnego/ą w celu udzielenia odpowiedzi na pytanie: Czy podejrzany Z. Cygański działał w chwili czynu pod wpływem silnego wzburzenia emocjonalnego bądź strachu charakterystycznego dla ludzi znajdujących się w sytuacji zagrożenia?
 Biegły po przeprowadzeniu testów osobowości, intelektu oraz wywiadów stwierdza, co następuje: 
„Osobowość podejrzanego jest w normie, inteligencja przeciętna, reakcje prawidłowe.
Można przyjąć, że w sytuacji wielokrotnie ponawianych obelg i gróźb podejrzany mógł w działaniu kierować się strachem i działać w stanie emocjonalnego wzburzenia, zwłaszcza wedle słów podejrzanego w momencie »fizycznej agresji napastnika«.
 Z wywiadu wynika, że w przeszłości podejrzany stał się kilkakrotnie ofiarą szykan i pobicia z powodu swego pochodzenia – podejrzany jest Romem.
 Nie można jednak wykluczyć rozmyślnego działania podejrzanego kierującego się chęcią ukarania osoby, która go publicznie poniżyła”.
  
prof. Zygmunt/a Depresyjny/a
4)      opinia patomorfologa

Zakład Patomorfologii i Medycyny Sądowej
Akademia Medyczna w Warszawie
  
OPINIA Z SĄDOWO-LEKARSKIEJ SEKCJI ZWŁOK
Nazwisko i imię zmarłego: Michał Ostry
Wiek: 30 lat
Okoliczności zgonu: W postanowieniu Prokuratury nie podano okoliczności doznania obrażeń.
Dokumentacja lekarska [...]
 Oględziny zewnętrzne. Zwłoki mężczyzny prawidłowej budowy ciała, dobrze odżywiony, o wadze 73 kg, długości 178 cm, lat około 30, zidentyfikowano na podstawie dokumentacji [...].
Oględziny wewnętrzne [...]. Oględziny i sekcja zwłok wykazały: w obrębie klatki piersiowej, po lewej stronie, rana kłuta o szerokości 1,5 cm, długości 2 cm, głębokości 6 cm, o równych i gładkich ścianach, przenikająca do wewnątrz. Uszkodzenie mięśnia sercowego w obrębie lewej komory o rozmiarach 0,3 na 0,7 oraz tętnicy, znaczna ilość krwi, wskazująca na krwotok będący wynikiem tych obrażeń.
 Wnioski
1. Przyczyną śmierci stały się wymienione wyżej obrażenia. Uszkodzenie mięśnia sercowego i tętnicy doprowadziło do rozległego krwotoku wewnętrznego i wstrząsu hipowolemicznego.
2. Obrażenia te powstały przeżyciowo w wyniku działania przedmiotu twardego, ostrego, godzącego ze znaczną siłą [...].
3. Charakter obrażeń i ich rozmieszczenie wskazują, że powstały najprawdopodobniej w wyniku pchnięcia nożem w okolice lewej strony klatki piersiowej, oznaczone na rysunku [...].
4. Badanie na zawartość alkoholu wykazało 1,6 ‰ alkoholu we krwi.
                                        
                                         Biegły medycyny sądowej
prof. Kazimierz/ra Skalpelski/a
4) Przebieg procesu skrócony:
Rozprawa zaczyna się od wywołania sprawy przez protokolanta. Staje on przed drzwiami sali, w której odbywają się rozprawy, i donośnym głosem informuje, jaka sprawa będzie rozpoznawana, np. „przeciwko Maciejowi Sobiechowskiemu o czyn z art. 148 § 1 KK”, i prosi osoby oczekujące o wejście do sali rozpraw. Wywołanie sprawy jest elementem części wstępnej. Po wejściu ludzi do sali słychać dźwięk dzwonka – wszyscy wstają, a sędziowie zajmują miejsca.
Przewodniczący składu informuje ponownie o tym, co będzie przedmiotem rozpoznawania przez sąd: „Otwieram rozprawę przed sądem okręgowym. Będzie rozpoznana sprawa przeciwko Maciejowi Sobiechowskiemu o czyn z artykułu 148 § 1 KK”.
Sąd sprawdza, czy wszyscy wezwani do stawienia się są obecni, kolejno odczytując nazwiska oskarżonego, obrońców i świadków. Uzyskane informacje dyktuje do protokołu: „Stawił się oskarżony Maciej Sobiechowski, doprowadzony z aresztu, oraz jego obrońca adwokat X z urzędu (z wyboru); stawili się świadkowie X Y Z...; stawili się biegli... Wszystkich świadków proszę o opuszczenie sali rozpraw. Informuję pokrzywdzoną, że może pani pozostać na sali. Biegli pozostają na sali rozpraw”.
Przewodniczący pyta oskarżonego o jego dane osobowe – imiona, nazwisko, imiona rodziców, nazwisko panieńskie matki, datę i miejsce urodzenia, stan cywilny, miejsce pracy, stan rodzinny, dochody i uprzednią karalność.
Przewodniczący pyta: „Czy któraś z osób obecnych na sali chciałaby złożyć jakiś wniosek przed otwarciem przewodu sądowego?”. Możliwe jest np. złożenie wniosku o dopuszczenie do udziału przedstawiciela społecznego.
Pokrzywdzona składa oświadczenie w trybie art. 54 § 1 KPK: „Oświadczam, że będę działała w charakterze oskarżyciela posiłkowego”. Pełnomocnik składa pełnomocnictwo do akt sprawy.
Następnie przewodniczący otwiera przewód sądowy i prosi prokuratora o odczytanie aktu oskarżenia („Otwieram przewód sądowy, udzielam głosu pani prokurator/panu prokuratorowi”).
Przewodniczący poucza oskarżonego o jego prawach – o prawie do milczenia, odmowie odpowiedzi na pytania. Pyta, czy zrozumiał pouczenie. Następnie przewodniczący pyta, czy oskarżony zrozumiał zarzuty z aktu oskarżenia i czy chce w tej sprawie złożyć wyjaśnienia, czy będzie odpowiadał na pytania. („Pouczam oskarżonego, że przysługuje panu prawo do składania wyjaśnień przed sądem, może pan również bez podania przyczyny odmówić składania wyjaśnień bądź odmówić odpowiedzi na poszczególne pytania. Czy oskarżony otrzymał odpis aktu oskarżenia? Czy rozumie treść stawianych zarzutów? Czy chce złożyć wyjaśnienia?”).
Oskarżony wyjaśnia, co oznacza, że opowiada swoją wersję wydarzeń. Następnie zadają oskarżonemu pytania kolejno prokurator, inni oskarżyciele, obrońca i sędziowie.
Przewodniczący otwiera postępowanie dowodowe: „Zarządzam postępowanie dowodowe, pouczam oskarżonego, że przysługuje mu prawo do zadawania pytań oraz składania wyjaśnień co do każdego dowodu”.
Do sali protokolant kolejno wzywa świadków. Najpierw przeprowadzane są dowody wnioskowane w akcie oskarżenia przez prokuratora. Przesłuchanie świadka rozpoczynają pytania przewodniczącego o imię, nazwisko, wiek i stosunek do oskarżonego (obcy lub krewny). Jest to niezbędne, gdyż bliskim krewnym przysługuje prawo do odmowy składania zeznań. Konieczne jest także pouczenie świadków o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań (art. 233 §1 KK – kara do trzech lat pozbawienia wolności). Przewodniczący zapytuje strony o stanowisko co do składania przez świadka przyrzeczenia. Należy od tego odstąpić, jeśli strony się nie sprzeciwiają (norma). W innym przypadku przyrzeczenie można odebrać (w polskich sądach rzadko), treść – art. 188 KPK, wszyscy wstają.
Następnie świadek opowiada, co wie w sprawie. Po fazie zeznań spontanicznych odpowiada na pytania stawiane wg wcześniejszej kolejności (prokurator, oskarżyciel posiłkowy, pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego, obrońca, oskarżony i sędziowie).
Przewodniczący może uchylić pytanie, jeżeli zawiera ono sugestię treści odpowiedzi lub jest niestosowne, czuwa też nad utrzymaniem porządku i spokoju na sali obrad, wydając stosowne zarządzenia; może usunąć publiczność, która zakłóca prawidłowy przebieg rozprawy lub ukarać ją grzywną.
Po przesłuchaniu wszystkich osób, w tym biegłych, sąd ujawnia inne dowody – odczytuje dokumenty, ogląda dowody rzeczowe, odtwarza nagrania audio i wideo itp. Strony mogą złożyć do chwili zamknięcia postępowania dowodowego wnioski o przeprowadzenie jeszcze jakichś innych dowodów – dlatego przewodniczący przed ogłoszeniem zamknięcia postępowania dowodowego pyta, czy są takie wnioski, a w przypadku ich złożenia sąd zastanowi się, czy  dowody te dopuści.
Obrońca może złożyć wniosek o dopuszczenie dowodu z zeznań (opinii) pracodawcy Macieja Sobiechowskiego na okoliczność dotychczasowej postawy, warunków osobistych oraz charakteru i sposobu życia oskarżonego.
Po przesłuchaniu świadków i biegłych sąd zamyka postępowanie dowodowe: „Zamykam przewód sądowy, udzielam głosu panu prokuratorowi”.
Wówczas następują przemówienia, kolejno: prokuratora, innych oskarżycieli, przedstawiciela społecznego, obrońcy i oskarżonego.
Po wysłuchaniu głosów sąd udaje się na naradę, gdzie najpierw dyskutuje kwestie winy i kwalifikacji prawnej, a na zakończenie – kary. Wyrok zostanie sporządzony na piśmie i publicznie ogłoszony. Przewodniczący ustnie poda motywy wyroku, zapyta oskarżonego, czy zrozumiał wyrok, i pouczy o sposobie jego zaskarżenia.
PAMIĘTAJCIE TYLKO, ŻEBY ZMIENIĆ DANE OSOBOWE:p
5) Kodeks karny na podstawie, którego zostanie oskarżony Maciej
Kodeks karny
Zabójstwo
Art. 148
§ 1. Kto zabija człowieka, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 8, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności. [...]
§ 4. Kto zabija człowieka pod wpływem silnego wzburzenia usprawiedliwionego okolicznościami, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

poniedziałek, 24 stycznia 2011

Minęła studniówka

Impreza przednia ;) A orkiestra ;) można powiedzieć wymiatali...no można by się przyczepić, że trochę weselna, ale wszyscy się dobrze bawili więc jest oki ;) I tak sobie myślę, że powinno się przyznać nagrodę: Król Parkietu Fabian Dębicki. ;) Jak Fabian tańczy to jest niesamowite ;) żałuję, że nie tańczyłam. Ale chyba jestem trochę za niska do naszego mistrza ;P
Jak już takie podsumowanie robię to jedzonko też nie było złe ;) Dziś nawet mogliśmy na duże przerwie jeszcze raz skosztować pysznych ciast ;) Tort pycha;) Był mały problem na którą noge założyć podwiązkę ale my dziewczyny z IIId jak zwyke sobe poradziłyśmy ;) Czarwona podwiązka solidarnie znajdował sie na prawych nogach :P

Już 28.01 po południu rozpoczynają się ferie ;) Jeeeeee^^ No i powiem wam w tajemnicy że Aneta ma 30. urodziny ;)

To Arivederci i oby nam się ^^


A oto zdjęcia ze studniówki:
http://www.facebook.com/album.php?id=100000945054145&aid=35986

poniedziałek, 17 stycznia 2011

Po niedziałek* ...

Jak wiadomo nikt nie lubi poniedziałków... Ale co zrobić?

Powiem na pocieszenie, że już tylko kilka dni i będzie kolejny weekend. ;) Jednak jak każdy pewnie wie ten weekend będzie wyjątkowy. W sobotę, czyli za 5 dni, STUDNIÓWKA. Weee ^^ Nie wiem jak wy, ale ja się trochę boję tego naszego poloneza. Ja z Będziksem, jako druga para, musimy sobie załatwić jakiś sznureczek, żeby tam nam Fabian nie poleciał za szybko ;) Ale trzeba być dobrej myśli.
Co do studniówki to każda klasa musi wymyślić 5 pytań do swojego wychowawcy w ramach programu artystycznego... taki quiz no. Więc jakby ktoś miał jakieś propozycje to do Kazika ;)

No, ale kolejna cudowna wiadomość to to, że w tym tygodniu nie ma żadnych sprawdzianów. Można rzec hurra ;P Ale niektórzy jeszcze jakieś drobne poprawy na koniec semestru mają (oczywiście trzymamy kciuki). Można powiedzieć, że do końca bliżej niż dalej.

W tym momencie nasunęło mi się pytanie... Czemu akurat stopy?

No to nie przedłużam i do jutra ^^

PS

Z pozdrowieniami dla Pani Ewy Grugel, która jako nieliczna czyta naszego skromnego bloga ;)

*to taki neologizm składniowy, czy coś. :P

sobota, 15 stycznia 2011

niewiemcotunapisaćdlategopiszętocopiszę

Jest sobota, godzina 23:00 i to normalne, że uczeń klasy maturalnej siedzi teraz w domu przed komputerem i pisze notkę na bloga klasowego. Takich emocji nie ma na żadnej imprezie. Ile przyjemności tkwi w świadomości, że robi się coś z pożytkiem dla naszej klasy.
...to ze zmęczenia.
Pamiętajcie, że w poniedziałek jest powtórka z oświecenia.







czwartek, 13 stycznia 2011

Piątek to weekendu początek ;)

Przeżyliśmy dziś 8 lekcji to już do końca tygodnia coraz mniej. Niektórzy (właściwie to jedna taka ruda istota :P ) zrezygnowali z cudownej i emocjonującej lekcji historii. Nie wiem jak wy, ale dla mnie wystawianie ocen to jest takie trochę podwyższenie adrenaliny. No ale wracając do tego Igora to podobno kolędę miała, a jak wiadomo wizyta duszpasterska musi być ;)

No ale dość o ty. Jutro przyjdzie pan z kamerką i będzie nagrywał jakiś tam film. Jak ktoś ma pomysł na tą lekcje to dawajcie... bo tak trochę głupio by było jak byśmy tylko tak siedzieli :P

No. To przygotujcie się jutro ładnie do sprawdzianu z geografii. Ja może napisze co będzie bo znowu jakieś problemy się pojawią. Wymagania: piramida wieku i płci, struktura wykształcenia (schemat), definicje-przyrost naturalny, rzeczywisty, saldo migracji itp. (umieć liczyć), mniejszość (na jakich terenach dominuje dana grupa i jaką mają religię), kształty wsi (tabelka podr.) bezrobocie (gdzie najmniejsze, największe), miasta (dobrać ich funkcje).
No i nie zapomnijcie kalkulatorów.

A jutro urodziny naszego klasowego Bartka Remusa. Naszemu 19-latkowi życzę wszystkiego najlepszego. No i oczywiście sto lat ^^

Goodbye ^^

czwartek, 6 stycznia 2011

Trzech Króli

To właśnie tym panom zawdzięczamy dziś dzień wolny. Ah aż musiałam sobie kolędę o nich przypomnieć. Tak w ramach podziękowań ^^

A tak poza tym nie wiem właściwie. Ostatnio na naszym blogu zaszło wiele zmian. Zawdzięczamy je naszemu kochanemu Makaronowi ;)
Jak na pewno zauważyliście mamy "Biblię na dziś". Aktualnie możemy się dowiedzieć co spodka dzieci, którzy zadzierają z łysymi ;) Niedługo na pewno będzie można przeczytać kolejne interesujące fragmenty Pisma Świętego. W końcu to księga nad księgami ;)

A oto parę zdjęć ;P Niedawno robione ;)

Kazik z lekkim przygnębieniem ale Fabian....

Tu właściwie trudno określić co się dzieję. Ale Bendzix jest chyba wstrząśnięty nie zmieszany ;)

Johny z kostką... kiedyś może mu się uda ją ułożyć ;)

A tu... to jak widać ;)

To miłego długiego weekendu ^^


poniedziałek, 3 stycznia 2011

Wycieczka religioznawcza do muzeum pod wezwaniem Borów Tucholskich.

Dnia 3.01.2011r. uczniowie klasy 3d LO (MY) wybrali się na lekcji religii do Muzeum Borów Tucholskich, gdzie mogli zobaczyć wiele wspaniałych rzeczy. Z założenia mieliśmy oglądać wystawę o tematyce liturgicznej, gdzie widzieliśmy wiele książek kucharskich. Niestety przepis na pierożki w łacinie jest zbyt trudny, jak dla nas. Jednak naszą uwagę skupiło wiele innych eksponatów. Mieliśmy przyjemność zobaczyć wspaniałą zabytkową choinkę, przed którą stała bardzo ładna zabytkowa komoda z bardzo ładną zabytkową firaną. Kolejnymi przepięknymi eksponatami okazały się zabytkowe ryciny, które zdobiły zabytkowe muzealne ściany. Niektórzy z zachwytu zapadli na bliżej nieznaną chorobę "ust zaciśniętych w dzióbek". Nie mogliśmy również oprzeć się zabytkowym schodom, które ongiś służyły do chodzenia. Sporym zainteresowaniem cieszyły się zabytkowe gaśnice oraz zabytkowa tarcza Zeusa. Wycieczka nie mogła się obyć bez "słit foci" w zabytkowym lustrze. Ogromną uwagę zwróciły również zioła Panoramixa, kana na bimber i gąsior do wina. Duże wrażenie wywarł też napis na drzwiach muzeum, utrzymany w konwencji op-artowej, który w tłumaczeniu na język polski brzmi: TO. Tu rozgorzały dyskusje, czego metaforą mógł być owy napis. Jednogłośnie stwierdzono, iż jest to metaforyczne odniesienie do "I'm lovin it!". Wszyscy nie mogli wyjść z podziwu, jakie wspaniałe rzeczy kryją się w naszym tucholskim muzeum!



















sobota, 1 stycznia 2011

Oby nam się ;)

Przepraszam że życzenia dopiero dzisiaj... ale wiecie przygotowania do sylwestra te sprawy ^^

Dziś pierwszy dzień Nowego Roku 2011 ;) I mam głęboką nadzieję, że ten rok będzie lepszy od poprzedniego ;) Żeby każdy z nas zdał maturę i robił po liceum to co będzie chciał. Chciałabym Wam życzyć żeby każde marzenia się spełniły, żeby wokół była zawsze radość ;)

Mam nadzieję że wszyscy cało dotrą w poniedziałek do szkoły :P

Do zobaczenia 3 stycznia ^^