Wujek Google prawdę mówi! ^^

wtorek, 19 października 2010

Takie tam :)

Odkopane z zakamarków mego kompiutera :)


Przepraszam za wasze szyje, które zapewne Was rozbolały od tego przekręcania głowy :P




Wracając do spraw teraźniejszych to wydarzeniem które dzisiejszy dzień zdominowało był... alarm ;) Podobno w naszej szkole miała znajdować się bomba no ale jak się okazało żadnych materiałów wybuchowych nie odnaleziono ;) Największego stracha napędził nam Pan Marian, który na początku ewakuacji gdzieś wsiąkł a potem ze stoickim spokojem przedefiladował obok nas :P Więc podsumowując... po raz kolejny musieliśmy stać i marznąć na boisku przy temperaturze +1 stopni... no ale cóż - czego się nie robi żeby się spóźnić na matematykę :P
Dla ludzi niepoinformowanych, informuję iż jutrzejszego dnia czeka nas sprawdzian z fakultetu z geografii (sam nie wiem z czego on będzie - zdania co do tego są podzielone) więc... miłego uczenia się czegoś tam :P
Ciao :D

1 komentarz:

MałaMi pisze...

klasa maturalna i zabawa z balonem przed sekretariatem staje się czymś naturalnym ;)