Wujek Google prawdę mówi! ^^

środa, 3 listopada 2010

Witam Was, ludzie i ludzięta:)

Dzisiaj nastąpił jakże długo wyczekiwany przez nas dzień. Niestety ku naszemu zdziwieniu nikomu z nas nie udało się wygrać miliona w Totolotka, a może ta skromna kwota, przekonałaby Szanowną Komisję Egzaminacyjną o naszych jakże rozwiniętych umiejętnościach matematycznych. Hmmm…a wracając do tematu: to tak dzisiaj mieliśmy M….(reszty nie powiem, bo hmm takie było zalecenie) z matematyki. Powiem tak ku mojemu zdziwieniu ktoś pomylił testy…hello:P no, ale jakie inne wnioski Wam się nasuwają. Powiem tak śmiechem boleści rozeszło się po Sali gimnastycznej echo zadań otwartych. Podziwiamy jakże zacne mózgi pracujących nad umilaniem nam szkolnego życia, egzaminatorów. W szczególności za zadanie z samochodzikami: ciekawy wniosek mi się nasunął, czemu oni jechali samochodzikami? Czyżby środki unijne na budowę autostrad nie dotarły do miejscowości A i miejscowości B. Z pewności Ci od tych samochodzików, udawali się pod krzyż:D No, ale mimo naszej jakże finezyjnej „strzelności” w zadaniach zamkniętych rozpoczynamy modły o 15 pkt. Taka suma w zupełności nas ucieszy.
Sentencja na dziś: Emm, nic Wam nie powiem, bo nie chcę już nas dobijać:P
Ale co tam, weszliśmy, zobaczyliśmy, na Sali gimnastycznej posiedziałam (ja to przywykłam, że tam tylko siedzę:D)
A coś jeszcze, tak pozdrowienia dla Szykownego dziecka Mąkowarska, za zszarganie mi psychiki, i prośbę z rozkazem jednocześnie o napisanie postu. A więc, jako ta rzucająca się w przepaść egzaminu z języka polskiego na poziome rozszerzonym po polskiemu pisząc odę do Kamila: powiedziałeś zdanie oznajmujące w trybie rozkazującym>>>
No to ten nastąpił koniec…MÓJ MÓZG JUŻ NIC WIĘCEJ NIE WYMÓŻDŻY…on nawet już nie móżdżkuje:D
Arivederczi ze słonecznej Kamienicy:D

Brak komentarzy: