Przygotujcie ołóweczki, linijeczki i inne takie, które nie przydają się w codziennym, życiu ale na próbnej maturze z matmy są mile widziane. Potrzebne było by też coś do liczenia, bo przecież nie od tego głowa żeby liczyć w pamięci ;) I ten kto pisze czarnym długopisem na co dzień jest bardziej szczęśliwy niż reszta...bo na przykład ja muszę sobie takie cudo zakupić...
Ogólnie to głód, pustka w bani i galowe stroje ;)
No to powodzenia i połamania długopisów ^^
...ogólnie to nie podoba mi się to połamania długopisów, to dziwne życzenia są, ale to tylko takie moje zdanie ;)
2 komentarze:
ty młoda, pomyłka w terminarzu...
w piątek mamy matmę, a w poniedziałek geo.
Matura to bzdura.
Nie matura, lecz chęć szczera zrobi z Ciebie bohatera.
Matura jest dla słabych.
(jakoś trzeba się pocieszać)
Prześlij komentarz