Hmm powroty po tak długiej przerwie są zdecydowanie trudne. No cóż jak mówią słowa piosenki "coś jest, a później tego nie ma". Tak jest nie tylko z feriami. Ale myślę, że to jest nam w taki czas szczególnie bliskie. :( Udało nam się przeżyć pierwszy dzień po feriach, więc teraz byle do piątku ;P
Dziś było święto zakochanych. Nie wiem czemu, ale chyba nie za dużo osób lubi to święto. No tak jak wszędzie się robi czerwono i różowo to może być trochę irytujące.Wiadomo te tradycje ściągnięte tylko dlatego, że są z Ameryki... No cóż kochać się trzeba zawsze a nie od święta ;)
Na pocieszenie dla singli, którzy poczuli się w ten dzień samotni powiem, że zakochani świętują 14 lutego, a my calutki rok ;P
No to do jutra ^^
Od jutra zacznę uzupełniać nasz terminarz...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz