Witam i o zdrowie pytam!
Zaczęły się piękne i słoneczne dni! "Najdłuższe wakacje"- jak to godnie brzmi. Może na tym skończę, bo nie chcę mi się dalej pisać... Tak, to dobry pomysł. Ale nie zostawię Was bez dobrej muzyki (w razie, jakby ktoś przedawkował VIVĘ, czy MTV):
Jefferson Airplane - The Last Wall Of The Castle
Luv Machine - Everything
Cream - Sunshine Of Your Love
Jimi Hendrix - Long Hot Summer Night
Mountain - Silver Paper
Procol Harum - Whisky Train
Ruth Copeland - I Got A Thing For You Daddy
Shocking Blue - Send Me A Postcard
Sweet - My Generation
Telegraph Avenue - Crippled Joe
The Beatles - Helter Skelter
The Human Beast - Mystic Man
The Moving Sidewalks - Pluto-Sept. 31st
The Who - The Acid Queen
Uriah Heep - Sunrise
Cieszcie się i radujcie! Aloha! ^________^
1 komentarz:
wydaje mi się że ten blog powoli staje się prywatny ;P
ale fajnie makaronie że coś stworzyłaś :>
Prześlij komentarz