Dzionek zaczął się od miłej (nie dla wszystkich) siupryzy w postaci ocenionych i oddanych kartkówek z gegry. Niemiecki, tym z grupy kontynuacyjnej, minął całkiem lajtowo ^^
Na języku polskim o3maliśmy sprawdziany z jakże porywającej i fascynującej lektury, jaką były „Cierpienia młodego Wertera”.
Na WueF (po raz kolejny z resztą) mogli narzekać tylko chłopacy.
Jutro sprawdzian z matmy, więc niech moc będzie z Wami ^^
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz