Wujek Google prawdę mówi! ^^

piątek, 1 czerwca 2012

Styl życia

Widzę jakieś burzliwe temaciki są poruszane. Konfrontacja dwóch odmiennych trybów życia. Ja osobiście też nie przepadam za wielkomiejskim szumem.Wole ciche i spokojne przestrzenie, gdzie można być samym z naturą i otaczającym światem, który tętni życiem i jest w nieustannym ruchu i ciągle się zmienia. Żadna chwila nie jest taka sama, zawsze dzieję się coś innego mimo że, może wydawać się na pozór podobna.
Miasto to nieustanny zgiełk, pogoń za czymś. Ludzie są anonimowi, bez jakichkolwiek więzi, wyzbywają się odruchów takich jak pomocy, współczucie zastępuje je agresja i strach.
Aktualnie mieszkam w Bydgoszczy. I widziałam sytuację, które wcześniej, mieszkając w Tucholi znałam tylko z wiadomości. Nie byłam świadoma, że huligaństwo jest na porządku dziennym, że ludzie nie pomagają drugiej  osobie jak coś się z nią dzieję (no chyba że bliska osoba), wszyscy przechodzą obojętnie. Niektórzy czasem chcieli by coś zmienić, ale nie wiedzą jak albo boją się.
Jestem świadoma tego, że to co właśnie napisałam jest poglądem bardzo subiektywnym i uogólniającym. Wiem też, że każdy z nas jest inny, ale przecież żyjąc w mieście powinniśmy mieć większą świadomość tego, że w dzisiejszych czasach nie liczy się jednostka jecz ogól, który może sprzedawać lub kupować. Masa, która napędza gospodarkę by czerpać jeszcze więcej...

Wole wrócić do domu, do miejsca gdzie jest zielono i cicho. Gdzie słychać śpiew ptaków i szumiącą rzekę, płynącą za płotem. <3

No i życzę dobrej nocy bądź dobrej zabawy w tą piątkową noc .^


Brak komentarzy: