Będę mówić tu o sobie, Martynie Czapiewskiej i Agnieszce Zielaznej. Dziś każda z nas musiała wstać o 3 rano. Tak tak o 3. To jest ta godzina, kiedy ludzie powinni jeszcze smacznie spać.
Tu wyłania się pytanie: Dlaczego tak wcześnie i co to ma wspólnego z tytułem posta? Jest to związane z pracą sezonową, a konkretnie ze zbiorem truskawek. Mówię wam jest masakra i nie idźcie tą drogą. Zbiór truskawek to zło wcielone. No ale jeden dzień pracy jest ;)
Mam nadzieję, że wam lepiej poszło szukanie pracy na wakacje, bo u mnie, jak widać, na razie marnie.
No ale dość tego. Chcę przypomnieć i zaprosić na Wielkie grillowanie (21.06, po trzeciej lekcji czyli tak 10:30). Jak byście mogli zabierzcie ze sobą jakieś kiełbachy albo może jakieś mięcho( karkóweczka czy coś ;) )
no to arivederci na dziś ^^
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz